czwartek, 1 października 2020

Suknia jesienna Nr 2

 Uszylam  kolejna suknie jesienna.W stylu Vintage.Musze przyznac, ze w stylu Vintage znalazlam to, czego szukalam od dawna, a mianowicie triki pozwalajace ukryc niechciane mankamenty figury, mankamenty widoczne na pierwszy rzut oka.Poszlam wiec tym tropem i co odkrylam?Koniecznie przeczytajcie !.Jestem niskiego wzrostu,154 centymetry.Suknia o dlugosci 15 cm nad kostke dodaje mi 15 cm wzrostu czyli wygladam w takowej na 169 cm.Prawie nielogiczne , ale jednak dziala!!!Dalej:nie mam talii, ale uszylam suknie z odcinanym stanem, po polaczeniu z dolem opasuje ja paskiem z klamerka.Patrzac na mnie widac pasek w talii, znaczy ze mam jednak talie, bo odwazylam sie ja podkreslic paskiem.Znow dziala!.Suknia z przodu zapieta jest na powlekane guziczki w kontrastowym  kolorze wystepujacym  na tkaninie.Guziczki tworza ciagla linie od szyi do talii, a takie pionowe linie wyszczuplaja.Suknia pod szyja ma zapiety kolnierzyk w kolorze guziczkow. , ale tylko do zdjecia i na wieszaku.Tak naprawde nigdy tego kolnierzyka zapinac nie bede .Dwa guziczki odpiete od gory wydluzaja  i wyszczuplaja  mi szyje.

Dol sukni ,czyli spodnica, uszyta jest z przodu z gleboka kondrafalda.Optycznie wyszczupla mnie od pasa w dol.I nigdy nie ustawiam sie do rozmowcy bokiem.Zawsze na wprost.

Tak wiec nie widac brzuszka, braku talii, szyja robi sie dluzsza, sylwetka wyzsza.Skoro nie mam sylwetki modelki to musialam ja sobie stworzyc.Niech zyje Vinatage!!!

Patrzac na pierwsze zdjecie zapewne przyznacie mi racje, ze suknia  uszyta jest na osobe sredniego wzrostu a nie na niska .





Uwielbiam szyc kolnierzyki.

Suknia  z tylu.


Kilka ujec, jak suknia wyglada od lewej strony i detale.


Lacze pozdrowienia.)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...