wtorek, 29 lipca 2014

Szybkie Candy

Dawno tu Candy nie bylo.A gazetek  u mnie wciaz przybywa.Zdarza sie, ze mam podwojne numery ksiazek badz czasopism , poniewaz niektorzy sprzedawcy dokladaja mi cos  wiecej  w przesylce  ,jako podziekowanie za subskrypcje  ( juz wieloletnie).Dzis  patchworkowa gazetka i ksiazka.
Jest to najnowsze wydanie 100blokow patchworkowych (w przesylce przyszly dwie, jedna  jest dla Was) Zapraszam.

A tu ksiazka znanej Lynette Anderson.Reklamowac nie musze.

Warunki Candy  jak zawsze:
-komentarz  mowiacy o checi udzialu w zabawie.
-informacja na Waszym blogu o tym Candy(na blogu w pasku bocznym.)
-dodanie mojego bloga do obserwowanych.

Losowanie fantow 9 sierpnia 2014(moja mala rocznica)
Pozdrawiam i udanego odpoczynku letniego Wam zycze.)

Zapraszam Was takze  do polubienia mnie na FB
https://www.facebook.com/pages/Handmade-by-Alice/309669639180986?ref=hl
oraz do odwiedzenia mnie na mojej stronce fb.
https://www.facebook.com/alicja.thomas

sobota, 26 lipca 2014

Janome, Janome

Witam Was milo i dziekuje za wszystkie  przesympatyczne komentarze.
Znow mnie tu dlugo nie bylo ,ale obiecuje poprawe.
Dlaczego taki tytul posta?..zapytacie zapewne.?
Otoz wzbogacilam moj park maszynowy .I tak do BROTHER innov' ìs 1500( komputerowa  hafciarka).dolaczyla Janome Memory Craft 8200QC. Na niej bede pikowac quilty.Natomiast overlok Toyota zostal zastapiony Janome 12000 Professional.Na nowej maszynie do szycia  uszylam bieznik i pikowalam.Maszyna pracuje cicho, bardzo rytmicznie, nie placze  i nie zrywa nici przy pikowaniu.Zdala  egzamin wstepny.Teraz bede oczekiwac od niej calkowitego oddania sie pracy.
A oto bieznik.



Ten wzor to Dresden Plate.Podoba mi sie od zawsze.

A to juz moja nowa maszyna.

i z boku..

Overlock Janome 12000 Professional

Dresden Plate  pochlonelo mnie calkowicie bo powstal nie tylko bieznik ale i poduszka i szyje sie maly quilt.


Pomiedzy jednym zakupem maszyny a drugim uszylam torbe lniana  zainspirowana angielskimi domkami.

Ale nie samym szyciem  zyje,.takze czytam.A co?


A ta ksiazka  jest przeogromna skarbinca wiedzy.Powinna znalezc sie w kazdym domu.Polecam.

Wszystkie prace i maszyny pokazywalam juz na Fb ale nie kazda z Was jest na Fb dlatego zamiescilam tutaj  wszystko ponownie .
Zycze  Wam udanego tygodnia.


poniedziałek, 30 czerwca 2014

Ksiezniczka na ziarnku grochu

Witam Was milo.Dawno mnie tu nie bylo.Miesiac.Dlugo.Jak na blog, wystarczajaco dlugo, by mozna bylo o mnie zapomniec.Domowe obowiazki opieki nad chorym mezem  sprawiaja, ze czasu na  moje hobby mam malo.Ale jednak szyje . bo to moja pasja, moje hobby, moj swiat.
Uszylam  taki maly stosik poduszek, ktore skojarzyly mi sie ze znana bajka."Ksiezniczka na ziarnku grochu" .
Pokazywalam je na FB.Tematem przewodnim poduszek sa scenki rodzajowe  na tkaninach Toile de Jouy.


We wszystkich moich pracach  towarzyszy mi moja Bianka.Ma 3 miesiace i wazy dwa kilo.To bedzie duza kotka.

Nastepnie uszylam fartuszki.Jednoczesciowe i dwuczesciowe.Tez pokazywalam je na FB i mysle ze kazda z Was  je widziala.Ale  moze nie kazda  jest na Fb wiec jeszcze raz fartuszki pokazuje Wam tutaj.










Teraz zbiorowka  fartuszkow do pasa, by nie przynudzac zdjeciami.Jest ich 10 sztuk.Rozne-Uszyte z haftowanej bawelny, lekkie i mieciutkie.





 Uszylam tez 12  sukieneczek na wieszaki ubraniowe.Wszystkie sa z bawelny i lnu . Ozdobione przeroznymi pasmanteriami dekoracyjnymi.

I tu naturalnie moja Bianka.Pisalam Wam ze jest  wszedzie tam , gdzie ja jestem.


I z bliska wieszaczek

Tyle prac powstalo ostatnio.
Na moim blogu skasowla sie lista moich blogow .Odtworze ja teraz  po Waszych komentarzach.Bo w sumie nie wiem kogo dodac, kto jest aktywny a kto nie.Wiele blogow, mimo ze jest ,zawiesilo swoja dzialalnosc.
Zycze Wam  pieknego tygodnia.Dzieciom udanych wakacji zycze  a Wam  wspanialej pogody na  zblizajace sie urlopy.

sobota, 31 maja 2014

Witam dziewczyny

Po miesiacu przerwy w blogowaniu postanowilam  do Was napisac.Dziekuje za maile. za troske, za duchowe wsparcia, za pozytywna energie.Maj byl piekny ale bardzo pracowity.Mielismy tu w Austrii pierwsza Komunie Swieta  mojej wnusi Kamilki.Trzeba bylo wlozyc wiele pracy ,by  wszystko sie  pieknie udalo.Szylam duzo ale  nie wiele moge pokazac , poniewaz  zadano ode mnie prywatnosci ,wiec sie podporzadkowalam chociaz i  tak przemycilam do sieci  kilka zdjec.
Sa rzeczy, ktore moge pokazac.Poduszka.Moje zamilowanie do tego typu ozdob w domu juz znacie

Uszyta z szarego lnu .Motylek i  monogramy wyhaftowalam moja hafciarka, listki to aplikacje  z tkaniny .Dodatkowo dla ozdoby kilka wstazeczkowych kwiatuszkow i badylki pokrecone wyszyte  jedwabnymi nicmi.Ramka  uszyta z tkaniny Yoko Saito i  pikowana maszynowo..a wnetrze poduszki pikowane recznie.

Na Komunie wnusi uszylam sukienke na  jej krzeslo,Taka mala dekoracja a jaka  przydatna.

Dla  samej wnusi uszylam sukieneczke i bolerko  na ten wazny dzien.Wprawdzie w Kosciele dzieci zostaly przebrane na msze w koscielne alby, ale trzeba bylo sie w cos ubrac i to w miare odswietnie.
Sukieneczka jest uszyta z bialego batystu i wierzchniej warstwy  haftowanego woalu.Bolerko tak samo.
Wprawdzie wszystko pokazywalam juz na Fb ale nie wszyscy mogli te prace tam zobaczyc.

Dla siebie  uszylam
 bluzke do  zakiecika.Wybralam wzor z Burdy nr 4/2013.Prosty i bardzo wygodny.
Uszylam ja z wloskiego jedwabiu.

Mysle ze teraz  bede mogla zajac sie dekoracja mojej kuchni w nowym  stylu.Wciaz potrzebuje zmian. Mysle ze Wy tez tak macie.
Zycze Wam udanego tygodnia i jeszcze raz poduszka a to dlatego, ze nad nia sa kwiaty dla Was.Margerytki.

 Pozdrawiam.

sobota, 3 maja 2014

Pudelka u mnie juz dawno nie bylo.

A nazbieralo sie ich duzo.Trzeba je jakos zagospodarowac, ale wczesniej troszke upiekszyc.Wprawdzie wszystko wszedzie juz bylo (mam na mysli Wasze prace pokazywane na blogach i nie tylko w najrozniejszych technikach zdobienia)),jednakze kazda praca jest inna i niepowtarzalna,,wiec powiem skromnie..zaczelam uczyc sie techniki hafciarskiej zwanej stumpwork.Na koncu posta podam linki do stron z ktorych korzystalam , uczac sie.
A wiec po kolei.,Moje pudelko.

Rzut na caly hafcik z bliska (ogrom niedoskonalosci , nastepna  praca bedzie  bardziej profesjonalna)

a teraz  widok z gory..


pudelko jest otwierane i polaczone z tylu przy pomocy dekoracyjnego sznurka , a cale laczenie maskuje kwiatuszek z kokardka.

i jeszcze raz  pudelko

Kiedys  wedrujac po Wiedniu natrafilam na  Flohmark.Wprawdzie nic nie bylo urzekajacego, ale wpadla mi w oko sliczna robotka  wykonana  misternym  haftem krzyzykowym.

Wyszperalam tez  bawelniany obrus z naniesionym juz  rysunkiem   haftu cieniowanego , ktory  jest czesciowo zaczety .Wprawdzie  kolorystycznie taki bardzo odwazny, niemal ludowy..ale postanowilam go wyszyc do konca, poniewaz mulina  byla w zalaczeniu.Pozostaly mi jeszcze trzy takie bukiety do wyszycia i  esy-floresy jako obramowanie.


Od zawsze zbieram znaczki,,mam ich przeogromna ilosc.Jestem tez czlonkiem Austriackiegio Klubu Filatelistycznego.Co miesiac dostaje same nowosci.Bywaja  wsrod nich perelki.Jedna z nich ponizej-znaczek haftowany.

Ostatno moj blog jakos sie sam przerobil z szyciowego na haftowany..ale to nie znaczy ze nic nie szyje.

A teraz obiecane linki do nauki "stumpworka"
ponadto ogladnelam kilka filmikow  na Jou Tube
Na tych blogach znalazlam  mnostwo inspiracji i podpowiedzi..moze sie Wam przydadza te linki.
Jakosc zdjec w dzisjejszym poscie  jest katastrofalna, poniewaz  bawilam sie aparatem by go lepiej poznac(wciaz ma tysiac tajemnic przede mna) i cos poprzestawialam i ostrosc jest zadna.
Dzis u mnie  brzydko, mokro, ponuro,,taki smetny weekend.Mimo to  usmiechu na twarzy Wam zycze.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...