niedziela, 16 czerwca 2019

Dluga suknia w groszki na lato.

Szycie  z tkanin w groszki stalo sie u mnie, na te chwile, tematem przewodnim.Kiedys tkaniny w groszki same sie do kosza w sklepie wkladaly, ale nic z nich nie powstawalo,bo dobre checi do ich szycia konczyly sie  wraz z rozpakowaniem  ich w domu.I nazbieralo sie ich troche.Ostanio szylam z nich bluzke, a teraz uszylam dluga suknie  idelana na lato ,bo to wiskoza.W talii bialy pasek zawiazany na kokardke , bo musialo cos do butkow pasowac i nieco rozjasnic te monotonne, regularne punkciki.
Udekorowalam resztkami tkaniny  moj slomkowy kapelusz fedore.Ten rodzaj kapelusza to klasyka i dobrze pojeta elegancja.Zachecam Was, sprawcie sobie fedore na lato a potem idzcie w niej na spacer badz do kawiarni na kawe.
A oto zdjecia zarowno kapelusza jak i sukni.




Kapelusz niestety nie dal sie ujarzmic i wisiec w powietrzu na manekinie ,wiec siedzi krzywo .Jednakze calosc na osobie  komponuje sie idealnie.


Talie przepasalam uszytym z bialej bawelny wiazaniem na kokardke.Suknia nabrala wdzieku.

Widok na dekolt z gory.


Widok na dekolt z tylu.


Widok na dekolt z przodu.

Suknia jest dluga i siega mi do kostek.


Dekoracyjna kokarda na kapeluszu wymagala troche gimnastyki, ale jestem z efektu zadowolona.


Druga strona kapelusza prosila sie o broszke.I  ja ma.


A to caly kapelusz.



Pieknej niedzieli Wam zycze.)


piątek, 14 czerwca 2019

Biel i groszki na lato.


Bialy kolor ubran na lato to zarowno obowiazkowy, jak i najpiekniejszy i najchlodniejszy z kolorow.W Waszych szafach zapewne juz sa biale ubrania.Dolaczam dzisiaj do Was.
Uszylam biala spodnice z haftowanego batystu z trzech falban.Zuzylam 2 metry tkaniny.Falbany polaczylam bawelniana, haftowana wstawka.Spodnica ma podszewke z bialej bawelny, poniewaz batyst dosc mocno przeswituje.Uszylam rowniez bluzke  granatowa w biale grochy z wiskozy.Groszki sa najwdzieczniejszym motywem na tkaninach i pieknie sie komponuja w kazdej niemal stylizacji.
Na bluzke zuzylam 70 cm tkaniny.
Jako dodatki ;
Butki HEINE
Torebka Monnari
Okulary Marcos Adams
Pasek C&A








Biala bluzka do bialej spodnicy to idealne polaczenie.

Ten dekolt mnie urzekl.




Kilka ujec dekoltu(przod ,bok, tyl)


W trakcie szycia wykorzystalam szew polfrancuski, francuski, moskiewski zwany amerykanskim i overlock.


Milego weekendu Wam zycze.)

niedziela, 2 czerwca 2019

Kolejna letnia suknia.


Pewnie znudzily sie Wam juz moje sukienki,bo niby kazda inna , ale wciaz to tylko sukienki ..Jednakze wciaz trwa wiosna, a lato przed nami i zakladamy, ze bedzie goraco.Sukienek nigdy dosc, a jak w planie jest wyjazd na wakacje, to letnich ubran potrzeba  sporo.
Tym razem suknia z japonskiej crepe.Tkanina w dotyku bardzo zblizona do wiskozy,ale bardziej stabilna.

Tkanina ma w sobie wiele kolorow, wiec nie bedzie problemu z dobraniem dodatkow.




Te drewniane korale  pasuja mi do wiekszosci moich ubran.




Sweterek z firmy Benetton  tez pasuje .



Ponizej suknia od lewej strony.


Lamowanie z bliska.



Ponizej symbol producenta .


Moja Bianka  pozuje.To jej wklad w powstanie sukni.)


Pozdrowienia i duzo slonka dla Was.)

sobota, 1 czerwca 2019

Letnie sukienki...ciag dalszy.


Dzisiaj w Wiedniu mamy wspaniala pogode:sloneczko, niemal zero wiatru i deszczu, piekne, blekitne niebo .Zadna sila mnie dzis nie zmusi do pozostania w domu.Jade za chwile na dobra kawe do Demel, czyli do mojej ulubionej kawiarni z tradycjami.Pyszna kawe serwuja,  swietne ciasta i czekolady podaja.
Wczoraj skonczylam kolejna letnia suknie .Prosta i zwiewna, z wiskozy.Dolem ma falbane .
Zuzylam na nia 160 cm tkaniny, tylko tyle mialam , bo znow to byla resztka w sklepie.Ale musialam kupic ta tkanine ze wzgledu na kolor i print.
Uszylam ja na bazie formy na bluzke podstawowa bez zaszewek w talii tylko na biust.Wylamowalam ja wszedzie tam, gdzie sie tylko dalo.Nie uzylam overlocka,bo nie bylo takiej potrzeby.Szwy laczace to szwy francuskie.
Tak wiec zalaczam Wam zdjecia .Napisze Wam, skad pochodza dodatki
Torebka RYLKO
Butki SALAMANDRA
Perly z rubinowym oczkiem w przywieszce DOROTHEUM w Wiedniu (prezent od meza)
Trencz BASLER
Zakiet BASLER
Szal szyfonowy MANGO


Zeby wyjsc na kawe, trzeba zalozyc trencz, poniewaz mimo pieknej pogody, krotki rekaw to naprawde za wczesnie.

Zakiet  tez bedzie ok na wyjscie.




Ponizej wykonczenie sukni.






I jeszcze raz widok na suknie.Tym razem nie bluzowalam  jej .Tkanina idelanie rzezbi sylwetke.


pozdrawiam Was.)

czwartek, 30 maja 2019

Sukienki na lato.

Wprawdzie do lata jeszcze daleko, ale juz zaczelam szyc sukienki na lato i refleksje nasuwaja sie same. Sukienki sa tak proste , ze nie ma na czym oka zwiesic: zadnych detali ani ozdobnych elementow.Za to sa praktyczne , ze  az chce sie je nosic.Lekkie, proste i przewiewne.Latwe w praniu i prasowaniu.Z wiskozy, bez rekawow, bez kolnierzy.


Sukienka ma dekolt wyciety w odwrocone   serce.



Oblozenie wykonczone ukosna, jedwabna lamowka.



Ta suknia  rowniez jest z wiskozy.Ma ciekawy wzor na tkaninie.


Dekolt w serek.

Pasujace sandaly w granatowym kolorze kupilam w Salamandrze.


Pozdrawiam milo.)

niedziela, 26 maja 2019

Dzien Matki

To jedno z najpiekniejszych swiat w roku.Po pierwsze ,ze jest w maju (maj to najpiekniejszy miesiac roku),po drugie dotyczy osob nam najblizszych, czyli naszych mam.
Wprawdzie moja Mama zmarla juz jakis czas temu, ale pamiec o niej wciaz jest we mnie zywa.
Sama  rowniez jestem mama i dzis jest moje Swieto.
Odwiedziny dzieci, kwiaty, male upominki, wspolne posilki, rozmowy , dobra kawusia i serniczek.
Zycze samej sobie, bym mogla sie tym wszystkim cieszyc bardzo dlugo.
Wszystkim Mamom zycze zdrowia i radosci .Niech spelniaja sie Wam marzenia.


.

środa, 22 maja 2019

Czerwony komplecik.

Wiosny dalej nie ma, wciaz pada a dzis to juz doslownie leje i wieje.To nie moj maj.
Mialam szyc letnie suknie,mialam marzenia a tu co?...  jesien.! Wiec pasuje czerwien.Uszylam bluzke z krepy z jedwabnymi , suto marszczonymi przy mankiecie rekawami.Mankiety zapinane na wlasnorecznie zrobione guziczki.Dekolt delikanty ,tez zapiety a wlasciwie udekorowany guziczkami.Do komlpetu powstala spodniczka .Nie umiem okreslic rodzaju tkaniny, cos pomiedzy punto a nurek, tylko ze ze sladowymi ilosciami elastanu.
Swietnie sie sklada ze mam do kompletu  torebke i buciki w bardzo zblizonym kolorze.
Tak wiec dzis u mnie czerwien ma swoje piec minut.



Na zdjeciu ponizej widac, jak szeroki jest rekaw.Uszylam rekawy z jedwabiu.


Dekolt podoba mi sie gdy nie jest zapiety, tylko guziczki i petelki zyja sobie obok siebie.


Mankiety zapinane sa na wlasnorecznie obiagane guziczki.


Obloznie wokol szyi wylamowalam ukosna  jedwabna lamowka.Zawsze lamuje oblozenie.Nie lubie strzepow , jakie  zostawia overlock.


Pachy tez wylamowane.

9 guziczkow, ktore sama stworzylam.


Tak wygladaja od lewej strony.


A tu poczatek mojego rekodziela.Kupilam plastikowe na nozce zwyklaki i obciagnelam tkanina.


I wyglaja jak kupione .Jestem bardzo z nich zadowolona.Mysle, ze czesciej bede je przyszywac do moich ubran ,bo ostatnio wszedzie widze  obciagane guziczki.Moda vintage wraca coraz wyrazniej.



Pozdrawiam Was wszystkie szyjace Kolezanki.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...