Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowe ze starego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowe ze starego. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 grudnia 2013

Dodatki do prezentow..czesc II

Tym razem uszylam  chwytaki do garnkow. W sumie nic wielkiego ani ciekawego.Pewnie zapytacie, co tak gonie z ta robota..otoz swieta  tuz za progiem a ja  wciaz nie jestem  gotowa z prezentami a gdzie cala reszta..ale jak znam zycie..dam rade!No wiec nie zanudzam Was tylko wstawiam zdjecia i  ide szyc nastepna czesc dodatkow, czyli rekawice  kuchenne (tez ilosc hurtowa).
Uszytymi chwytakami  mozna chwytac garnki ale tez mozna na nich garnek postawic jak nizej.Sa ocieplane w srodku , izoluja cieple dno garnka od blatu stolu.

A tu wszystkie razem

Do ich uszycia wykorzystalam tkanine w elfiki badz skrzaty.Lezala w szafie od ubieglago roku.I na bazie patchworka , uzywajac  zapasow tkanin z poprzednich lat, powstaly  chwytaki niczym kartki pocztowe
Tu elfik-dziewczynka

Tu elfik-paz(chyba)

Tutaj z kolei lesny skrzat


Tu tez paz. taki ze skrzydelkami

No i nazbieralo sie  tych paziow sporo


Mysle ze beda swietnym zalacznikiem do prezentow

Na tym zdjeciu powyzej  w  glebi widac moja rozana swiece,oto ona..pachnie przepieknie gdy plonie.

Dostalam od Was . moje drogie Kolezanki wyroznienie i niespodzianke od Tereni  i o tym bedzie w nastepnym poscie.
O moim oczekiwaniu  na swiata Bozego Narodzenia  poczytacie na moim drugim blogu
http://alicja-potamtejstronielustra.blogspot.co.at/
zapraszam.Oglosilam tam takze wyniki losowania Candy
I tym akcentem swiatla swiecy  mowie Wam ...do nastepnego spotkania., zyczac  jednoczesnie   dobrych nastrojow w te pochmurne i deszczowe dni.




niedziela, 8 września 2013

..i znow w kuchni..

czyli   dzis o drobnych " uszytkach " sluzacych  do dekoracji kuchni.Poniewaz moja kuchnia ma tekstylne dodatki w kolorze zielonym, o czym juz kilkakrotnie wspominalam , postanowilam uszyc  nastepne  dekoracje, takze zielone ale botaniczne..:Botaniczny motyw   na moich blogach  gosci naprzemiennie.Tak wiec i dzis bedzie botanicznie.Obrus na stol, patchworkowy, na podszewce, wykonczony bawelniana koronka.


Bardziej widoczny

W trakcie prasowania, ale juz gotowy

A tu poskladany---duzo go, mimo, iz nie ma w srodku ociepliny.

Krzeselka tez dostaly sukieneczki  .Uszylam je z tej samej tkaniny co obrus ,czyli w botaniczne wzory i tez maja  podszewke i dodatkowo ociepline, by bylo miekko siedziec.


Kilka zdjec  tego ,co na stole lezy.W IKEA kupilam  kilka  azurowych oslonek na doniczki.


A tutaj serwetki papierowe w pasujacej kolorystyce i tematyce W§B

Pod kloszem  stoi zasuszona kocanka.Beatko..pieknie Ci za nia dziekuje.


Dno mojej ulubionej tacy drewnianej wyscielilam patchworkiem w polaczeniu ze sztuka boutis.Taka  wysciolka, albo podkladka.Szyla sie lotem blyskawicy.

I z bliska (wyglada jak kartka pocztowa).

Z resztek uszylam rekawice kuchenna z aplikacja maszynowa.


Wieczorami czytam ksiazki.Obecnie czytam .


Blog moj  dostal wyroznienie od Marii z bloga http://artzakatekmarii.blogspot.co.at/
Pieknie za to wyroznienie dziekuje Ci Mario.To mile ,ze doceniasz to, co robie.Na mojej liscie blogow  mam 300 pozycji..wszystkie ogladam i komentuje, wszystkie podziwiam...jak mam wyroznic te najlepsze? To wprost niemozliwe.Wszystkie jestescie wspaniale w tym . co robicie.
Oto moje wyroznienie.


Na koniec  informacja .Kochane dziewczyny..wprowadzilam  na obu blogach  moderacje komentarzy.Uszczypliwe  i niesmaczne uwagi, insynuacje i zarzuty bezpodstawne sprawily, ze musialam wprowadzic kontrole nad komentarzami by  odwiedzajacy bloga mogli czuc sie  milo i komfortowo.
Zycze Wam wciaz pieknych , slonecznych dni.Zycze Wam udanego  tygodnia.



wtorek, 3 września 2013

Kolorowe zaglowki

Jezeli macie w domu uzywane poduszki z czystym wypelnieniem w srodku to ich nie wyrzucajcie,Ja z jednej duzej poduszki uszylam trzy zaglowki.A samo szycie bylo bajecznie latwe.Moze najpierw zdjecie zaglowkow.

A teraz kilka zdjec z ich szycia.Przygotowalam trzy prostokaty o wymiarach 60 x 48 cm z bialego plotna.Zeszylam je  wzdluz dluzszego boku i  wycielam  kola o odpowiedniej wielkosci pasujace do obwodu.Kola przyszylam po obu koncach zaglowkow zostawiajac maly otwor z jednej strony  na wypelnienie



Po wypelnieniu otwory  pospinalam  szpilkami i zeszylam na maszynie


Z kolorowych  resztek  tkanin  poszylam poszewki  na moje zaglowki.

Z jednego konca zawiazalam je na tasiemki a z drugiego wykonczylam lamowka ukosna i wszylam  gumke na stale.
Kolorowe jak landrynki sa te moje zaglowki.A jaka radosc z ich posiadania.


A teraz chce podziekowac  dziewczynom za bezinteresowne niespodzianki, ktore  dostalam  w ostatnich dniach.
Od Violi, dziewczyny o wielkim sercu ,dostalam scenki rodzajowe wykonane  krzyzykami..misterna praca Violu dziekuje ogromnie.Moja ulubiona tematyka Toile de  Jouy.
http://viola687.blogspot.co.at/

Nastepna niespodzianka  przywedrowala od Alicji
http://to-co-mnie-cieszy.blogspot.co.at/
Alu, moja imienniczko,,wielkie dzieki za to dzielo..az mi sie buzia smieje, jak na te prace patrze.
Jest to sampler krawcowej.

 Jesien  nadchodzi..dziewczyny.W modowych czasopismach juz jej pelno.





I jesien   u mnie, w wazonie.

Przejemnego odpoczynku po pracy Wam zycze .



niedziela, 6 stycznia 2013

...WIENIEC..

Tesknie za swiatlem, za dlugimi dniami, za sloneczkiem, za cieplem i zielenia.Zima jest dla mnie za ciezka : :musze nosic   ciezkie ubrania. ciezkie buty, otulac sie grubymi szalami , czapami , i rekawicami.Ciezki jest snieg(tylko pytanie:gdzie on jest?), ciezko jest stapac po sniegu , ciezkie sa chmury na niebie .Urodzilam sie wczesna wiosna i to wlasnie za nia tesknie.
Swiateczne  ,  czerwone dekoracje i nie tylko powedrowaly  juz do pudel(choinka jeszcze stoi)  a ja juz  otaczam sie jasnymi kolorami, znosze do domu   kwiaty i robotkowo juz przywoluje wiosne.Wiem, wiem jeszcze dwa dlugie miesiace, ale bedzie mi latwiej ten czas przeczekac w otoczeniu tego co lubie.Wieniec zimowy  zamienilam na  wczesnowiosenny,Po prostu uszylam 6 serduszek, przywiazalam je do bazy .czyli wienca plecionego z wilkiny(by dawal poczucie lekkosci) i powiesilam na drzwiach wejsciowych do mieszkania., ale od wewnatrz . Wiecie ze zrobilo sie  o wiele sympatyczniej, jasniej  i weselej w domu.
A to caly wieniec.W sumie nie jest maly, bo kazde serduszko ma 10 cm dlugosci i tyle samo szerokosci.Kazde wykonczone jest  kolorowymi bawelnianymi zabkami i rozowymi kwiatuszkami z  perelkami w srodku ktore to dostalam w przesylce od jednej z z Was.Przykleilam je do serc i gotowe,
a teraz kilka zdjec , jak powstawal:


A tu juz serduszka w komplecie
Ukonczone serduszka z bliska


Ponadto kupilam  piekna starenka , drewniana miniaturke maszyny do szycia.Wysoka  30 cm ,szeroka 15cm i dluga 30 cm , czyli nie taka malenka.Naturalnie nie szyje bo to tylko atrapa ale jest sliczna .Musze kupic tylko  preperat do czyszczenia starego drzewa by jej nie zniszczyc.
Spojrzcie jaka swietna:







Pieknie dziekuje Wam za zyczenia swiateczne te mailowe, te pod  postami i  za  te, ktore przyniosl mi listonosz (imponujaca ilosc).Zycze Wam jeszcze raz wszystkiego co piekne w tym Nowym 2013 Roku  i ide poogladac  Wasze blogi..mysle ze juz cos w Nowym Roku zrobilyscie slicznego.
Zapraszam Was naturalnie na mojego drugiego bloga, gdzie znajdziecie zdjecia z przygotowan w Ratuszu,w pierwszej Dzielnicy Wiednia , do balu kwiatowego, http://alicja-potamtejstronielustra.blogspot.co.at/

piątek, 21 września 2012

Lampka nocna

Dlaczego wlasnie lampka..A no wlasnie.Wrocilam ze szpitala i wiekszosc czasu spedzam w lozku.I zeby mi sie  w nim dobrze  lezalo, czytalo i spalo, postanowilam upiekszyc moja stara lampke nocna, ktora  dawala po  oczach  nieudanym decu.Pomalowalam farbami do tekstyliow  biale  wstazeczki jedwabne.Narysowalam wiazanke roz na aidzie i wychaftowalam  haftem wstazeczkowym.Teraz jest znacznie lepiej.
Nozke pomalowalam akrylowa farba na bialo a byla brazowa:
Kilka ujec  haftu  z bliska.Mozna kliknac na zdjecie, bedzie widac lepiej:


U mnie juz jesien, zimno, wietrzno, i czasem pada.Pomyslalam o wrzosie.Piekny.Kocham go za kolor i delikatnosc kwiatow.
Zycze Wam udanego weekendu.Opatulcie sie  cieplo.Lato sie niestety skonczylo.)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...