Swieta sie zblizaja.Uszylam serwetki obiadowe z bialego lnu .To niezbednik przy kazdym posilku .Zebralam je w elganckie srebrne pierscienie.Ponadto z resztek tkanin uszylam poduszke do siedzenia na krzeslo.Wypelnienie w srodku jest z ociepliny .Teraz na krzesle siedzi sie bardzo wygodnie.Tutaj czytam, pisze, pije herbate i projektuje kolejne prace.
niedziela, 14 grudnia 2025
poniedziałek, 8 grudnia 2025
Swiateczna poduszka.
Tym razem poduszka, ktora nie ma ani balwanka ani Mikolaja,zwykla prosta latarnia i Gwiazda Betlejemska czyli Poinsecja.Inspiracja do jej uszycia byla praca Edyty Sitar znaleziona na Pinterescie.Aplikacje sa z surowym brzegiem naszywane maszyna, pikowanie maszynowe a lamowka podszyta recznie.Wymiary 45x45 cm.
wtorek, 2 grudnia 2025
Fartuszek z balwankiem
Sniegu nie ma ale balwana jakos udalo mi sie "ulepic".Aplikacja balwana to surowy brzeg przyszyty maszyna.Tylko french knoty wyhaftowalam recznie i lamowke recznie podszylam.Wszystkie tkaniny to bawelna 100 % a pochodza z moich niemal dwudziestoletnich zbiorow.Caly fartuszek uszylam na ocieplinie bawelnianej cienkiej wiec to jest quilt wypikowany lotem trzmiela.,
...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)







