W poprzednim poscie pokazalam Wam fragment malego quilta-bieznika, ktory udalo mi sie skonczyc i wlasnie chce Wam go dzis w calosci juz pokazac.A ze bedzie on lezal na mojej szafce nocnej , stad tytul posta"kacik sypialny".
Aplikacje naszywalam przy pomocy Freezer Paper, niezwykle pomocny.Ale po kolei .Oto quilcik.Maly..prawda?Jest w kolorze kremowym a wymiary to 38x50cm.Kliknij , by powiekszyc.
A oto jak powstawal.Narysowalam wzor, ktory chcialam naniesc na tkanine, potem odrysowalam go wlasnie na Freezer Paper ,wycielam kazdy element wzoru osobno, nakleilam na tkanine w zadanym kolorze przy pomocy zelazka a nastepnie przyszylam do kremowej takniny robiac aplikacje.
Najpierw lodyzki, pozem listki i kwiaty
Oblamowalam go skosna lamowka i ulozylam na mojej szafce nocnej
Ja widac powyzej, aktualnie czytam , juz po raz kolejny ,biografie ikony mody, Chanel.
Kupilam tez mydelka zapachowe do szafy o zapachu frezji i lawendy by mi w szafie slicznie pachnialo
Tak wyglada z bliska moja aplikacja i pikowanie
A tu juz moj kacik sypialny z nowym quiltem w roli glownej
I naturalnie nowa angielska posciel(musialam sie pochwalic)
Dzis odebralam z poczty piekna ksiazke Yoko Saito (mam juz kilka jej ksiazek)
Dotarly tez dwie nowe gazetki robotkowe
Dzis u mnie swieci sloneczko .Zycze Wam udanej pogody, jutro mamy swieto wiec milego odpoczynku a co niektorzy beda mieli dlugi weekend .Oby byl udany i cieply.
środa, 29 maja 2013
wtorek, 28 maja 2013
Wymarzony rower
dostalam w drodze wymianki z Mariolka z bloga
http://haftipatchwork.blogspot.co.at/
Wykorzystalam zdjecie Mariolki z jej bloga , by Wam rower pokazac bo u mnie jest szaro, buro i ponuro i wszystkie zdjecia sa dokladnie wlasnie takie.A nie moge czekac na ladna pogode ,by zrobic lepsze zdjecia i napisac posta , bo ja nie naleze do cierpliwych ludzi no i jestem ogromna chwalipieta.
Mariolka na swoim blogu pisala, ze ma dla mnie cos jeszcze i to jest wlasnie ta niespodzianka.Piekna dama wykonana krzyzykami na bialej aidzie w cudnym kapeluszu.Kojarzy mi sie ona z mloda Coco Chanel , ktora to na poczatku swojej kariery ozdabiala slomkowe kapelusze kwiatami polnymi i wstazkami.Mariolko przepiekna praca i serdecznie Ci za obie dziekuje.
Oto ta dama.
Prawda ze sliczna praca.Zapraszam Was , moje drogie , na jej bloga .Prezentuje tam Mariolka piekne prace.Dostalam takze kartke z pozdrowieniami z jej miejsca zamieszkania.
A teraz moja prasa,
Kupilam wloskie czasopismo BOUTIQUE, poniewaz BURDA stala sie monotonna, dla tych najmlodszych i najszczuplejszych a ja jestem na etapie szukania eleganckich ciuszkow do samodzielnego wykonania.Szykuje sie na wesele mojej Lus.
Znalazlam tutaj piekne fasony , ktore moge zaadoptowac do mojego wieku.
Ponadto koncze kolejny quilt (mala zapowiedz ponizej) i dwie upolowane na ebay ksiazki : Laury Ashley(jej poczatki) i album amerykanski z quiltami.
A tu nastepne czasopisma quiltowe z czego dwa sa z zalaczonymi CD , ktore pieknie obrazuja co , jak i z czym .Dla poczatkujacych w tym temacie niezwykle przydatne.
Maj dobiega konca, pogoda plata figle, prace w ogrodach bez slonca sa smutne i nijakie mimo iz zielen ogromnie cieszy.
Zycze Wam pieknej pogody na nadchodzace dni i pozdrawiam Was milo.)
http://haftipatchwork.blogspot.co.at/
Wykorzystalam zdjecie Mariolki z jej bloga , by Wam rower pokazac bo u mnie jest szaro, buro i ponuro i wszystkie zdjecia sa dokladnie wlasnie takie.A nie moge czekac na ladna pogode ,by zrobic lepsze zdjecia i napisac posta , bo ja nie naleze do cierpliwych ludzi no i jestem ogromna chwalipieta.
Mariolka na swoim blogu pisala, ze ma dla mnie cos jeszcze i to jest wlasnie ta niespodzianka.Piekna dama wykonana krzyzykami na bialej aidzie w cudnym kapeluszu.Kojarzy mi sie ona z mloda Coco Chanel , ktora to na poczatku swojej kariery ozdabiala slomkowe kapelusze kwiatami polnymi i wstazkami.Mariolko przepiekna praca i serdecznie Ci za obie dziekuje.
Oto ta dama.
Prawda ze sliczna praca.Zapraszam Was , moje drogie , na jej bloga .Prezentuje tam Mariolka piekne prace.Dostalam takze kartke z pozdrowieniami z jej miejsca zamieszkania.
A teraz moja prasa,
Kupilam wloskie czasopismo BOUTIQUE, poniewaz BURDA stala sie monotonna, dla tych najmlodszych i najszczuplejszych a ja jestem na etapie szukania eleganckich ciuszkow do samodzielnego wykonania.Szykuje sie na wesele mojej Lus.
Znalazlam tutaj piekne fasony , ktore moge zaadoptowac do mojego wieku.
Ponadto koncze kolejny quilt (mala zapowiedz ponizej) i dwie upolowane na ebay ksiazki : Laury Ashley(jej poczatki) i album amerykanski z quiltami.
A tu nastepne czasopisma quiltowe z czego dwa sa z zalaczonymi CD , ktore pieknie obrazuja co , jak i z czym .Dla poczatkujacych w tym temacie niezwykle przydatne.
Maj dobiega konca, pogoda plata figle, prace w ogrodach bez slonca sa smutne i nijakie mimo iz zielen ogromnie cieszy.
Zycze Wam pieknej pogody na nadchodzace dni i pozdrawiam Was milo.)
czwartek, 23 maja 2013
Upiekszanie..ciag dalszy.
Powoli probuje sie odnalezc po urlopie. Mam mnostwo zaleglosci na blogach w ogladaniu i komentowaniu,,w domu tez wszystko czeka a to na dokonczenie, a to na zrobienie od podstaw, a to realizacja prosb i zyczen moich" kobiet".Mam tu na mysli moje corki i synowe.Lista prac recznych zrobila sie ogromnie dluga.
Tak wiec ostro zabralam sie za robote,W pierwszej kolejnosci wykonczylam boutisowe biezniczki do mojego slodkiego kacika, w ktorym leza moje czekoladki czyli pocieszaczki.A wygladaja tak, jak ponizej
juz na polkach slodkiego kacika
A tak po ukonczeniu
Nastepnie dokonczylam bieznik pod TV, ktory zaczelam wieki temu.Jest to wlasciwie maly quilt, ma naszywane recznie aplikacje z kwiatow i lisci , uzupelnione haftem oraz jest pikowany maszynowo, cos jakby boutis, do ktorego mam odwieczna slabosc.
i z bliska
Tu musze wspomniec, ze zainspirowaly mnie aplikacje z ksiazki handmade Deborah Kemball "Beautiful botanicals" oraz bieznik z bloga naszej Margott (z ubieglego roku)
Takich bieznikow zrobilam trzy, przy czym pozostale czekaja na wykonczenie.
Ujecia w trakcie pracy nad bieznikiem
W trakcie trwania mojego urlopu przychodzily poczta moje gazetki handmade i juz wam pokazuje co dotarlo.
Ksiazki
I czasopisma
Tradycyjnie juz kwiaty od meza.
Zycze Wam dobrej pogody i udanego nadchodzacego weekendu.
Serdecznie dziekuje za odwiedziny mojego bloga , za wspaniale komentarze, ktore jak wiecie, nie tylko dodaja skrzydel ale mobilizuja przede wszystkim do pracy.
Tak wiec ostro zabralam sie za robote,W pierwszej kolejnosci wykonczylam boutisowe biezniczki do mojego slodkiego kacika, w ktorym leza moje czekoladki czyli pocieszaczki.A wygladaja tak, jak ponizej
juz na polkach slodkiego kacika
A tak po ukonczeniu
Nastepnie dokonczylam bieznik pod TV, ktory zaczelam wieki temu.Jest to wlasciwie maly quilt, ma naszywane recznie aplikacje z kwiatow i lisci , uzupelnione haftem oraz jest pikowany maszynowo, cos jakby boutis, do ktorego mam odwieczna slabosc.
i z bliska
Tu musze wspomniec, ze zainspirowaly mnie aplikacje z ksiazki handmade Deborah Kemball "Beautiful botanicals" oraz bieznik z bloga naszej Margott (z ubieglego roku)
Takich bieznikow zrobilam trzy, przy czym pozostale czekaja na wykonczenie.
Ujecia w trakcie pracy nad bieznikiem
W trakcie trwania mojego urlopu przychodzily poczta moje gazetki handmade i juz wam pokazuje co dotarlo.
Ksiazki
I czasopisma
Tradycyjnie juz kwiaty od meza.
Zycze Wam dobrej pogody i udanego nadchodzacego weekendu.
Serdecznie dziekuje za odwiedziny mojego bloga , za wspaniale komentarze, ktore jak wiecie, nie tylko dodaja skrzydel ale mobilizuja przede wszystkim do pracy.
poniedziałek, 20 maja 2013
Wyniki Candy
Witam Was milo po urlopowej przerwie.Dziekuje , ze wciaz do mnie zagladacie, mimo ze nic sie dzialo, zadnych nowych prac nie bylo, bo byc nie moglo.Dzis mija termin losowania mojego torebkowego Candy
.Moja wnusia Kamilka wylosowala dwie osoby.Pierwsza to Joanna z bloga http://marasiowaostoja.blogspot.co.at/
i Joanna otrzymuje pierwsza torebke.
Druga to anonimowa komentatorka Helena.
Pieknie Wam dziekuje za tak liczny udzial, bo az 52 osoby wyrazily chec udzialu w zabawie.
Wylosowane osoby poprosze o podanie adresu do wysylki wygranych na mojego email.(Podany w pasku bocznym bloga)
Zycze Wam wspanialego tygodnia.
.Moja wnusia Kamilka wylosowala dwie osoby.Pierwsza to Joanna z bloga http://marasiowaostoja.blogspot.co.at/
i Joanna otrzymuje pierwsza torebke.
Druga to anonimowa komentatorka Helena.
Pieknie Wam dziekuje za tak liczny udzial, bo az 52 osoby wyrazily chec udzialu w zabawie.
Wylosowane osoby poprosze o podanie adresu do wysylki wygranych na mojego email.(Podany w pasku bocznym bloga)
Zycze Wam wspanialego tygodnia.
sobota, 27 kwietnia 2013
Rekawice i chwytaki
Tego posta w zasadzie mialo nie byc, poniewaz szycie w ostatnim czasie zeszlo na plan dalszy.
Wspominalam Wam juz wczesniej, ze w maju wybieram sie do Polski na Komunie mojej wnusi Wiki.Wiec mnie tu przez jakis czas nie bedzie .
Przygotowania, zakupy, listy zakupow w Polsce, wybieranie prezencikow pochlania mi kazda wolna chwile.
A przeciez do pracy chodzic trzeba , domem i mezem tez trzeba sie zajmowac , wiec czas przelatuje mi miedzy palcami, jak przez sitko..W Polsce mam zamiar spotkac sie choc na chwilke mala z kilkoma blogowymi kolezankami.Uszylam zaledwie 5 rekawic kuchennych i lapek ze scinkow , reszteczek jakie leza w pudle.Musi powstac jeszcze wiecej, tylko kiedy???.Pokaze Wam te prace choc nie przyprawiaja o zawrot glowy, ale jednak sa handmade., i beda dolaczone do upominkow.
I chwytaki do garnkow
I rekawice pojedynczo
i w trakcie pracy
I moja prasowka biezaca
I krzyzyki
i nastepne krzyzyki
Slodkosci dla Was do kawy
Oraz kwiaty , juz tradycyjnie
Po powrocie z Polski podziele sie z Wami wrazeniami , poniewaz nie bylam w Polsce 4 lata,zapewne wiele sie zmienilo.Z pewnoscia zrodza sie nowe pomysly na rekodzielo badz nowe potrzeby.Niektore z Was beda teraz mialy dlugi majowy weekend,Zycze Wam pieknej pogody, apetycznego grylowania, wspanialych wycieczek rowerowych i wielu spotkan z najblizszymi.Spotkam sie z Wami 20 maja w dniu losowania mojego Candy torebkowego.
Wspominalam Wam juz wczesniej, ze w maju wybieram sie do Polski na Komunie mojej wnusi Wiki.Wiec mnie tu przez jakis czas nie bedzie .
Przygotowania, zakupy, listy zakupow w Polsce, wybieranie prezencikow pochlania mi kazda wolna chwile.
A przeciez do pracy chodzic trzeba , domem i mezem tez trzeba sie zajmowac , wiec czas przelatuje mi miedzy palcami, jak przez sitko..W Polsce mam zamiar spotkac sie choc na chwilke mala z kilkoma blogowymi kolezankami.Uszylam zaledwie 5 rekawic kuchennych i lapek ze scinkow , reszteczek jakie leza w pudle.Musi powstac jeszcze wiecej, tylko kiedy???.Pokaze Wam te prace choc nie przyprawiaja o zawrot glowy, ale jednak sa handmade., i beda dolaczone do upominkow.
I chwytaki do garnkow
I rekawice pojedynczo
i w trakcie pracy
I moja prasowka biezaca
I krzyzyki
i nastepne krzyzyki
Slodkosci dla Was do kawy
Oraz kwiaty , juz tradycyjnie
Po powrocie z Polski podziele sie z Wami wrazeniami , poniewaz nie bylam w Polsce 4 lata,zapewne wiele sie zmienilo.Z pewnoscia zrodza sie nowe pomysly na rekodzielo badz nowe potrzeby.Niektore z Was beda teraz mialy dlugi majowy weekend,Zycze Wam pieknej pogody, apetycznego grylowania, wspanialych wycieczek rowerowych i wielu spotkan z najblizszymi.Spotkam sie z Wami 20 maja w dniu losowania mojego Candy torebkowego.
niedziela, 21 kwietnia 2013
Torba na wiosne..
Torba, to taka potrzeba chwili, to takie natychmiastowe marzenie do spelnienia bo zrobilo sie cieplo i zimowa szmacianka nie pasuje w zaden sposob do jasnych , lzejszych wiosennych ubran.
Wyszylam sobie kiedys taki swietny obrazek"suknia na wieszaku", ktora umiescilam w banerku bloga, a o ktorej dokladnie pisalam tu:
http://alicja-beautyhome.blogspot.co.at/2012/07/7-rocznica-slubu.html.
Lezal ten hafcik caly rok i sie doczekal.Umiescilam go na torbie jako strone zewnetrzna.
a tu druga strona torby.Wykorzystalam resztki tkaniny Toile de Jouy
Kilka zdjec , jakie wykonalam w trakcie szycia
Jak widac wykorzystalam tu male bloki patchworkowe"lecace gesi"
Zuzylam resztki aksamitki, zabkow bawelnianych , scinki tkanin i koronki
A tak prezentuje sie na stojaco,
I druga strona
Cala torba jest pikowana.
A teraz prasowka
Zycze Wam udanego tygodnia, pelnego slonca i wiosennego nastroju.)
Wyszylam sobie kiedys taki swietny obrazek"suknia na wieszaku", ktora umiescilam w banerku bloga, a o ktorej dokladnie pisalam tu:
http://alicja-beautyhome.blogspot.co.at/2012/07/7-rocznica-slubu.html.
Lezal ten hafcik caly rok i sie doczekal.Umiescilam go na torbie jako strone zewnetrzna.
a tu druga strona torby.Wykorzystalam resztki tkaniny Toile de Jouy
Kilka zdjec , jakie wykonalam w trakcie szycia
Jak widac wykorzystalam tu male bloki patchworkowe"lecace gesi"
Zuzylam resztki aksamitki, zabkow bawelnianych , scinki tkanin i koronki
A tak prezentuje sie na stojaco,
I druga strona
Cala torba jest pikowana.
A teraz prasowka
Zycze Wam udanego tygodnia, pelnego slonca i wiosennego nastroju.)
wtorek, 16 kwietnia 2013
Pudelko na wymianke(tutorial)
Witam Was milo, moje Kolezanki po 10-dniowej przerwie w blogowaniu, a przerwe te wymusila na mnie choroba.Intensywna, ciezka, szybka, skutecznie zwalajaca z nog grypa.Tak na powitanie wiosny.Byla..minela.Winna Wam jestem kolejny post..Umowilam sie niegdys z Mariolka z bloga
http://haftipatchwork.blogspot.co.at/
na wymianke.Ona poprosila o haftowane wstazeczkami pudelko sluzace do zapakowania prezentu.
Dzis wlasnie go skonczylam .W trakcie szycia zrobilam kilka zdjec jak takie pudelko uszyc i powstal taki maly tutorial. Kilkakrotnie prosilyscie mnie o niego., wiec moze sie Wam przyda.Tak wyglada pudelko po ukonczeniu.Haftowane na jedwabiu Dupion wstazeczkami jedwabnymi malowanymi przeze mnie,a wykonczone wewnatrz bawelna 100% i pasmanteria dekoracyjna.
I zaczynamy robic pudelko: Kliknij, by powiekszyc
Trzeba przygotowac baze. czyli pudelko, ktore chcemy obszyc.Ja wybralam pudelko po ciastkach.Ponadto trzeba wybrac wzor, zeby na wieczku cos wyhaftowac, potrzebne tez sa tkaniny do obszycia i tasmy do wykonczen i naturalnie pistolet do klejenia.
W pierwszej kolejnosci haftujemy wieczko pudelka (wzor dowolny)
Nastepnie wycinamy z tektury kola, ktore odrysowujemy od pudelka , i o 3 cm wieksze kola z materialu, ktore nastepnie za pomoca pistoletu do tektury przeklejamy.Jedno kolo potrzebne jest do wykonczenia wieczka od wewnetrzenj strony a drugie do wyklejenia dna pudelka takze od wewnatrz
Tkanine wewnatrz pudelka przyklejamy do dna i to samo robimy z tkanina zewnetrzna.Nastepnie przyklejamy dolem pudelka ozdobna tasme pasmanteryjna i przystepujemy do laczenia za pomoca sznurka wieczka z pudelkiem.
I pudelko gotowe.
W miedzyczasie nazbieralo sie i gazetek i ksiazek, wiec maly przeglad ponizej
Sabinka kupila dla mnie kanwe do haftowania w blekicie i rozu.Bedzie jeszcze wrzosowa.Dostalam od niej Werande i Werande Country w prezencie urodzinowym.Sabinko, dziekuje.
Kwiat od meza
Nie bylam na Waszych blogach bo sie nie dalo..mysle ze taraz te zaleglosci uda mi sie odrobic.Zycze Wam cieplych dni wiosennych, pieknych widokow odradzajacej sie do zycia przyrody , cudnych zapachow kwiatow i duzo zdrowia.
http://haftipatchwork.blogspot.co.at/
na wymianke.Ona poprosila o haftowane wstazeczkami pudelko sluzace do zapakowania prezentu.
Dzis wlasnie go skonczylam .W trakcie szycia zrobilam kilka zdjec jak takie pudelko uszyc i powstal taki maly tutorial. Kilkakrotnie prosilyscie mnie o niego., wiec moze sie Wam przyda.Tak wyglada pudelko po ukonczeniu.Haftowane na jedwabiu Dupion wstazeczkami jedwabnymi malowanymi przeze mnie,a wykonczone wewnatrz bawelna 100% i pasmanteria dekoracyjna.
I zaczynamy robic pudelko: Kliknij, by powiekszyc
Trzeba przygotowac baze. czyli pudelko, ktore chcemy obszyc.Ja wybralam pudelko po ciastkach.Ponadto trzeba wybrac wzor, zeby na wieczku cos wyhaftowac, potrzebne tez sa tkaniny do obszycia i tasmy do wykonczen i naturalnie pistolet do klejenia.
W pierwszej kolejnosci haftujemy wieczko pudelka (wzor dowolny)
Nastepnie wycinamy z tektury kola, ktore odrysowujemy od pudelka , i o 3 cm wieksze kola z materialu, ktore nastepnie za pomoca pistoletu do tektury przeklejamy.Jedno kolo potrzebne jest do wykonczenia wieczka od wewnetrzenj strony a drugie do wyklejenia dna pudelka takze od wewnatrz
Jedno z kol przyklejamy do spodu wieczka wykanczajac ozdobna tasma
Kroimy dwa paski tkaniny na wierzchnia czesc i wewnetrzna pudelka dodajac zapasy na przyklejenie.zszywamy i nakladamy na pudelko.Tkanine wewnatrz pudelka przyklejamy do dna i to samo robimy z tkanina zewnetrzna.Nastepnie przyklejamy dolem pudelka ozdobna tasme pasmanteryjna i przystepujemy do laczenia za pomoca sznurka wieczka z pudelkiem.
I pudelko gotowe.
W miedzyczasie nazbieralo sie i gazetek i ksiazek, wiec maly przeglad ponizej
Sabinka kupila dla mnie kanwe do haftowania w blekicie i rozu.Bedzie jeszcze wrzosowa.Dostalam od niej Werande i Werande Country w prezencie urodzinowym.Sabinko, dziekuje.
Kwiat od meza
Nie bylam na Waszych blogach bo sie nie dalo..mysle ze taraz te zaleglosci uda mi sie odrobic.Zycze Wam cieplych dni wiosennych, pieknych widokow odradzajacej sie do zycia przyrody , cudnych zapachow kwiatow i duzo zdrowia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























