piątek, 21 stycznia 2022

Nowe prace w Nowym Roku.

 To moj pierwszy post w Nowym, 2022 Roku.Dzisiaj mamy Dzien Babci , tak wiec Babcie swietuja.Ja tez.Nie  udalo mi sie uszyc w nowym roku nic,. co by zaslugiwalo na chwalenie sie , ale powstaly tamborkowe obrazki, by zapelnic puste miejsca po spakowaniu bozonarodzeniowych dekoracji.Do tamborkowych obrazkow uzylam to, co mialam w domu, czyli gotowy hafcik od kolezanki Violi z dama  przegladajaca sie w lusterku oraz kawalki obiciowej,francuskiej tkaniny Toile de Jouy z sielaknowymi scenkami wiejskimi.Wykorzystalam rowniez bawelniane sznury i dolaczylam  lekkie kokardy , ktore dodaja wdzieku moim obrazkom.Ponadto wykorzystalam gotowy panel z kroliczkami i powstala poduszka oraz  panel z ptaszkiem i tu  powstal rowniez tamborkowy obrazek. Prace sa bardzo proste w wykonaniu i stanowia mile dla oka dekoracje domu.











Potrzebne sa mi teraz poduszki na  sofe, kolorowe, w tonacji odpowiedniej do trwajacej pory roku oraz fartuszki kuchenne , podkladki obiadowe i nowe obrusy na stoly.

Lacze pozdrowienia.

czwartek, 30 grudnia 2021

Rok 2021 dobiega konca.

 Rok 2021 dobiega konca.Juz za chwile, dokladnie jutro w nocy , powitamy Nowy 2022 Rok.Zycze Wam , by dopisalo Wam zdrowie, by Nowy Rok byl radosniejszy od poprzedniego,obfitszy w dobre wydarzenia .Wznosze toast z Wami tradycyjnie lampka szampana.Na zdrowie!!!!!



 Przez ostatnie dwa miesiace nie pokazywalam Wam moich prac, bo nic sie ciekawego nie dzialo.Zrobilam sobie niemal dwumiesieczny urop od szycia .Tylko sporadycznie cos tam szylam i to z koniecznosci.Mojej Lus uszylam na Swieta Bozego Narodzenia  dwie sukieneczki i na Sylewestra w kameralnym gronie mala tuniko-sukienke  z bawelnianej  satyny.Zrobilam tez kilka obrazkow w tamborkowych tamkach , ktore sluzyly za ozdobe swiateczna i kokardy do dekoracji krzesel.Wszystkie te prace z pewnoscia widzieliscie juz na moim profilu na Facebooku.Ale jeszcze raz przypomne je tutaj.

Sukienko-tunika ma  przodu dekolt w lodke a z tylu wyciecie w ksztalcie litery V .Dekoracja sa dwa lancuchy bizuteryjne z przodu doszyte do dekoltu a z tylu poszczone luzem.




Ponizej widzicie kokardy dekoracyjne na krzesla.


To sa wlasnie tamborkowe obrazki.


Do zobaczenia w Nowym 2022 Roku.


niedziela, 7 listopada 2021

Zoledzie na poduszce.

 Zoledzie to jeden z symboli jesieni.Podobnie jak kasztyny czy jarzebina.Jest tych jesiennych symboli mnostwo.Nazywami je darami jesieni, darami lasu  badz darami przyrody.Wyhaftowalam sobie garstke zoledzi i mialam dylemat, do czego je wykorzystac.Mial byc woreczek na pieczywo,potem aplikacja na staniczek do fartuszka kuchennego,a potem dekoracyjna poduszka z koronkami na sofe i tak wlasnie zostalo.Poduszek nigdy nie jest w domu za duzo.Ponadto pobawilam sie w tworzenie drobnych dekoracji do domu.Robie serduszka z resztek szmatek i sznurka klejac je pistoletem do klejenia a wypelniajac trocinami dla krolika.Kawalek rypsowej wstazki zamotany w kokarde i dekoracja gotowa.Takie serduszka, tylko male zrobie na choinke.To bedzie styl Shabby Chic.
















Lacze pozdrowienia.


piątek, 22 października 2021

Dekoracje we wnetrzu.

 Nic tak nie umila nam czasu spedzonego w domu jak jego wnetrze, dekoracje i kolory, ktorymi sie otaczamy.A jezeli dodamy do tych dekoracji zywe kwiaty , zapachy(swiece czy kadzidelka),ksiazki  i "niezbedniki,"to jesienna,ponura  aura nas nie dopadnie.Ostatnio niewiele czasu poswiecilam na szycie ubran, bo mam ich naprawde duzo.Skupilam sie na dekoracjach wokol siebie.Duzo podrozowalam to tu, to tam.Zwiedzalam rowniez Wieden, zagladajac w przerozne katy i kaciki.To z nich czerpalam  inspiracje.Uszylam wiec  narzute w barwach jesieni, kilka poduszek i "podlokietniki".Podlokietnikami nazywam male poduszki, ktorymi wypelniam luki pod lokciami badz za plecami ,gdy czytam ksiazki, badz przegladam albumy czy magazyny modowe.Wszystkie powstaly z tkanin William Morris, czyli najlepsze z najlepszych gatunkowo .Nakladki  na stolik kawowy i stolek uszyte sa z bordowego weluru, wykonczone zlocona, koronkowa tasma.W centralnym ich miejscu naszylam hafciki kiedys tam upolowane , slynne Petit Point.Chwosty widoczne przy serwecie sa doszyte do obrusa , ktory juz znacie,a ktory uszyty jest z tkaniny Toile de Jouy (wymowa: tual de żui) w scenki rodzajowe. Ten kacik w moim domu juz znacie, ale teraz ma on inna odslone.Niby nic nowego, ale wszystko jest nowe.

Wprawdzie te dekoracje powstaly juz jakis czas temu , zdjecia rowniez, ale nie bylo czasu, by sie nimi z Wami podzielic.Tak wiec zapraszam .


Te poduszki ponizej uszylam z weluru, ktory powstal w okresie Art Deco.



To sa wlasnie  moje podlokietniki.(4 sztuki).






Petit Point z bliska.


Nie zabraklo  na zdjeciach mojej Bianki.)


Kwiaty typowo jesienne.



Pozdrawiam.)

czwartek, 7 października 2021

Jesienna bluzka nr 2

 Jesien nie tylko jest pomaranczowa, ruda, czerwona ,zolta czy zgnilo- zielona.Jesien to rowniez kolory ,sliwki, fioletowych winogron,tarniny, jezyny ,borowki,figi,aronii,buraczkow, czerwonej kapusty  czy baklazana.Podazajac tym sladem uszylam druga bluzke w barwach jesieni.Tej fioletowej jesieni.Tym razem z golfem.Uszylam rowniez baklazanowa spodnice .Spodnica jest z szantungu, bluzka z jedwabiu a fioletowe dodatki z jedwabnej krepy, ktorej kupilam az piec metrow z mysla o sukni Diana von Furstenberg.Musze ja skroic podwojnie i podwojnie  uszyc,bo ta tkanina jest delikatna i przeswituje a ja nie lubie w sukniach podszewki.Nizej pod postem podam linki do tych tkanin.Mozna je zakupic online, gdyby ktoras z Was byla zainteresowana.

Bluzka, jak widac na zdjeciach,ma dlugie rekawy.Wylamowane szwy wewnatrz.Golf i mankiety usztywnilam jedwabna organza, ktora sprawia , ze uszyte elementy sa dalej delikatne jak sama tkanina, a jednak usztywnione.Jedwab i  flizelina z klejem  maja sie nijak do siebie.Guziczki sama powlekalam tkanina.Jest przy tym duzo pracy, ale warto, bo nie da sie dokupic guzikow do swoich marzen.Mam na mysli kolor i ksztalt.Oczywiscie wszystkie podszycia rowniez sa reczenie wykonczone, jak np.podszycia mankietow, golfa czy dol bluzki.Lamowki na szwach bocznych  rowniez sa podszywane recznie.Jedwab jest tak delikatna tkanina, ze wprost sie prosi o delikatne przeszycia, czyli reczne.Szwy maszynowe ja  usztywniaja.Bluzka wkladana jest przez glowe,a z tylu przy dekolcie ma wszyty kryty zamek.

Nie mam zbyt wielu dodatkow do tych fioletow, troche sztucznej bizuterii w postaci "korali" i kilka broszek Vintage, co zaprazentowalam Wam na zdjeciach.

A teraz obiecane linki

https://www.komolka.at/stoffe/news/liv/hwau249-42zo?fbclid=IwAR2yMh0Y_biK0o1yICmBuDOugp2zrQEbR6FZ1M4a23RExRAL2asWAOpgd9A

https://www.komolka.at/stoffe/news/liv/hwau255-42zo?fbclid=IwAR0c3_M68cVzUUphCleRM1-hyaRH4zHN1SUC0wiRB6UOuMjs5XJ_8KTDmEU

https://www.komolka.at/stoffe/news/liv/hwau237-42zo?fbclid=IwAR15zkSSK774AfK5TKL3kv5gPYQ86tGYuKF8tyRRwqFUqbF1WTw_153cJFQ

I czas na zdjecia.



























Lacze pozdrowienia.

środa, 29 września 2021

Jesienna bluzka

 Byl jesienny szlafrok , czas wiec i na jesienna bluzke, spodnice a moze sukienke i plaszczyk.

Uszylam jesienna bluzke z ciezkiego, miesistego jedwabiu.Jak widac,kolory sa naprawde jesienne.Oby tylko ta jesien byla taka piekna , barwna.Jak na te chwile mamy i deszcz, i mzawke i sloneczko i wiatr i nawet mgle.Ale wracajac do bluzki....po raz pierwszy zastosowalam w szyciu gumonici.Zamiast szyc mankiety, przeszylam siedem rzedow gumonicia na rekawie, wykanczajac brzeg rekawa  recznie rulonikiem.I powstal calkiem ladny mankiet, ktory swobodnie mozna przesuwac wzdluz reki.Cudowny sposob na zastosowanie gumonici.!!!Mysle, ze czesciej bede siegac po to rozwiazanie i nie tylko w przypadku mankietow.Kolnierz i kokarde uszylam z jednokolorowej satyny jedwabnej.Po pierwsze wybrnelam z problemu , ze tkaniny mialam  za malo na kolnierz i cieta po skosie kokarde ,a po drugie to rozwiazanie kojarzy mi sie z detalami w ubraniach Vintage, ktore to wciaz przemycam w moich ubraniach.Kokarda jest uszyta osobno i  mozna ja wymieniac na inna,co pokazalam na zdjeciach.Ta rudo-brazowa kokarda uszyta jest z zorzety.Mozna wogole nie wiazac kokardy, wystarczy zapiac  broszke.Guziczki sa metalowe w zlotym kolorze.Zadne inne tutaj nie pasowaly.Od wewnatrz wszystkie szwy wylamowalam  jedwabnymi lamowkami.Spodniczke widoczna na  zdjeciach  uszylam dwa lata temu.








Lacze pozdrowienia.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...