niedziela, 21 lipca 2019

Letnie suknie.

Tym razem uszylam trzy letnie suknie dla synowej.Wszystkie sa z wiskozy,z kieszeniami w szwach bocznych.Bardzo praktyczny pomysl z tymi kieszeniami.
Modele sukienek synowa wybrala z magazynu Burda style -16 sukien (Wydanie specjalne).
1.Suknia dluga- model 11 .
2.Suknia z troczkami wiazanymi na ramieniu podtrzymujaca dekolt-model 9.
3.Suknia prosta(dekolt zamiast w serek jest lodka)- model 1.
Dekoracje  w postaci wisiorkow to moj pomysl,, a co zalozy synowa, tego nie wiem.









Z tej tkaniny ja rowniez mam letnia suknie.Pokazywalam ja Wam kilka postow wstecz.




Ta wiskoza jest tak miekka, ze nie czuje sie wogole czy jest sie ubranym, czy nie.




Te dekoracyjne sloniki sa z jadeitu.


Pozdrawiam Was .)

piątek, 12 lipca 2019

Suknia w margerytki.

Suknia miala  byc na wiosne.
Wiskoza czekala na uszycie, a ja czekalam na wene.Byla wena , ale nie w temacie sukni z trzech falban.Wprawdzie mam kilka spodnic z trzech falban, sutych i zamaszystych,ale sukni jak narazie  nie mialam.
Margerytki na tkaninie to bylo zawsze moje marzenie i je w koncu upolowalam.Naturalnie w moim sklepie Komolka.Trzy falbany marszczone to bylo duzo pracy.Wszystkie szwy od wewnatrz wylamowalam a listwa ma 450 cm dlugosci a 4 cm szerokosci.Szylam ja i szylam   i konca nie bylo widac.Dekolt, jak widac jest w lodke.Suknia nie ma rekawow.Dobrze, ze lato sloneczne i bede sie nia dlugo mogla nacieszyc.
Torba ze sznurka Firma LASCANA
Kapelusz slomkowy C&A
Perly-moje zbiory.
Butki HEINE

















Pozdrawiam, zyczac Wam pieknego weekendu.)


piątek, 28 czerwca 2019

Tuniki dla mojej Lus

Te tuniki powstaly na szybko, bo taka byla potrzeba chwili.
Moja Lus nie ma co na siebie wlozyc..oto typowa kobieta.A tuniki stanowia jej ubior codzienny.Lubi je nosic do leginsow.Ponadto upaly wymusily lekkie tuniki, z wiskozy czy lekkiej bawelny.
I  na te okazje powstaly, znaczy sie, uszylam jej  siedem(7) sztuk .Nie znaczy to , ze skoro powstaly na szybko, to sa od lewej niestaranne.Niestety i na szczescie sa wylamowane , listwy recznie popodszywane.Zebralam je w zdjecia zbiorowe, by Was nie zanudzac.Nie robilam zadnych stylizacji, bo Lus sama wie, co do nich dolozyc  i jak je upiekszyc.
Wszyskie tuniki, w tym jedna sukienka sa  bardzo proste, maja zamiast rekawka, motylek.



Ta tkanina to crepe.Ma bogaty wzor.


To jest suknienka.


Pozdrawiam Was weekendowo.)

środa, 26 czerwca 2019

W stylu Vintage.


Zawsze podobaly mi sie ubrania z innych epok.W dzisiejszych czasach mozna sie  tym tematem bawic, rekonstruowac  badz zglebiac   jego historie. Jednakze styl Vintage nie jest az tak odlegly.Wystarczy, ze ubrania sa  strasze niz 20 lat ,nie sa zniszczone i sa wysokiej jakosci i juz mozna je zaadoptowac na dzisiejsze potrzeby.
Kupilam niedawno w sklepie Vintage sloneczny komplet o 3 rozmiary za duzy.Urzekly mnie plisowania na spodnicy  i lekkosc tkaniny.Przerobilam go na swoje wymiary i wyglada jak z dzisiejszych sklepow, mimo ze ma ponad 30 lat.W moich domowych zbiorach  znalazlam torebke cala uszyta z perel w dwoch kolorach idealnie pasujaca do kompletu.W srodku torebka ma kieszonke zamykana na suwak i cala wylozona jest bialym atlasem.Jest starsza od kompletu.Niestety nie ma zadnej informacji o producencie.A kapelusz dostalam w ubieglym roku od mojej znajomej modystki i tez ma  pewnie ponad 30 lat.Wykonany jest z Sinamay, czyli z tkaniny, ktora powstaje z kory drzewa bananowego i sluzy jako baza do tworzenia nakryc glowy,czyli kapeluszy badz fascynatorow..Dekoracja na kapeluszu , czyli kokarda, to szantung chinski jedwabny,a szantung z kolei ,to rodzaj jedwabnej tkaniny wykonanej z surowej przedzy.
A tak wyglada moj stroj Vintage w zestawieniu z dodatkami , po  calkowitych przerobkach.







Torebka nawet uchwyty ma z perel.Jest dosc ciezka z uwagi na surowiec z jakiego zostala wykonana.Sadze ze perelki sa szklane.



Pasek ma swietna klamre z masy perlowej.





Pozdrawiam .)

niedziela, 23 czerwca 2019

Suknia z muslinu.

Dzisiaj chce Wam pokazac moja kolejna suknie na lato.Uszylam ja z muslinu z domieszka jedwabiu.
(Muslin jest tkanina bawelniana , niemal przezroczysta i moze stanowic mieszanke z jedwabiem badz welna.)
Moj muslin ma wyrazisty .kolorowy wzor tylko w srodkowej czesci tkaniny(mowie o dlugosci tkaniny)Tak wiec wypadl on (wzor) z przodu i tylu sukni.Na lewej nodze jest rozporek do kolana.Suknia jest dluga i siega mi do kostek.Przewiazalam ja paskiem w celu wyeksponowania talii.
Ciezko bylo dobrac do sukni  dodatki ,poniewaz piekne kolory na sukni nie chcialy sie laczyc z innymi kolorami.Mysle jednak, ze taki zestaw jaki udalo mi sie stworzyc, moze sie pokazac na ulicy.
Tkanina zakupiona w sklepie KOMOLKA w Wiedniu.
Kapelusz slomkowy C&A
Korale 3 sznury -moje zbiory.
Klapki skorzane TAMARIS
Tasma aksamitno-jedwabna-sklep Vinage.
Broszka do kapelusza-sklep Vintage.
Torebka orginalna CHANEL-moje zbiory.( male torebki Chanel byly produkowane w bardzo krotkich seriach korystycznie i wymiarowo bardzo rozne-tylko dla koneserow).
A teraz zdjecia mojej nowej sukni.


Wzor kwiatowy na sukni z tylu.


Kapelusz.




Dekolt.








Akcesoria.
Tutaj widac,ze tkanina nie jest jednolita.Boki nie maja kolorowego wzoru kwiatowego tylko popielaty.



Milego swietowania.)

czwartek, 20 czerwca 2019

Letnia suknia w kwiaty.


Pogoda jest wciaz przepiekna.Az chce sie szyc nowe suknie.Tym razem uszylam suknie w kwiaty.Z wiskozy.Tkanina sama w sobie miala juz to, ze mozna ja bylo uszyc wykorzystujac bogaty wzor w kwiaty jako dol sukni.Suknia  ma z tylu rozporek .Kolor tkaniny to zlamany blekit i wierzcie mi, ze ciezko dobrac do niego akcesoria.Postawilam na bezowy,poniewaz zaden inny kolor tu mi nie pasowal.
Slomkowy kapelusz przyozdobilam resztka tkaniny a torebka to skora krokodyla.Uwielbiam te torebki, mam ich kilka .Mam do nich ogromny sentyment,poniewaz stanowia mila pamiatke i mimo, ze ekolodzy walcza o srodowisko i niezabijanie zwierzat, jednakze ja moje torebki dostalam w prezencie i w zwiazku z tym napewno zostana ze mna na zawsze.
A teraz zdjecia  nowej sukni.


Suknia jest prosta, a poniewaz moj manekin jest za maly ,wiec nadmiar tkaniny ulozylam w talii w zakladki.



Kilka ujec  sukni od lewej strony przy dekolcie.

Dekolt z prawej strony.

Wybrane elementy z bliska.

I jeszcze raz suknia jako calosc.


Zycze Wam milego dnia.)


niedziela, 16 czerwca 2019

Dluga suknia w groszki na lato.

Szycie  z tkanin w groszki stalo sie u mnie, na te chwile, tematem przewodnim.Kiedys tkaniny w groszki same sie do kosza w sklepie wkladaly, ale nic z nich nie powstawalo,bo dobre checi do ich szycia konczyly sie  wraz z rozpakowaniem  ich w domu.I nazbieralo sie ich troche.Ostanio szylam z nich bluzke, a teraz uszylam dluga suknie  idelana na lato ,bo to wiskoza.W talii bialy pasek zawiazany na kokardke , bo musialo cos do butkow pasowac i nieco rozjasnic te monotonne, regularne punkciki.
Udekorowalam resztkami tkaniny  moj slomkowy kapelusz fedore.Ten rodzaj kapelusza to klasyka i dobrze pojeta elegancja.Zachecam Was, sprawcie sobie fedore na lato a potem idzcie w niej na spacer badz do kawiarni na kawe.
A oto zdjecia zarowno kapelusza jak i sukni.




Kapelusz niestety nie dal sie ujarzmic i wisiec w powietrzu na manekinie ,wiec siedzi krzywo .Jednakze calosc na osobie  komponuje sie idealnie.


Talie przepasalam uszytym z bialej bawelny wiazaniem na kokardke.Suknia nabrala wdzieku.

Widok na dekolt z gory.


Widok na dekolt z tylu.


Widok na dekolt z przodu.

Suknia jest dluga i siega mi do kostek.


Dekoracyjna kokarda na kapeluszu wymagala troche gimnastyki, ale jestem z efektu zadowolona.


Druga strona kapelusza prosila sie o broszke.I  ja ma.


A to caly kapelusz.



Pieknej niedzieli Wam zycze.)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...