Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quilt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quilt. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 grudnia 2017

Poduszki swiateczne.

Stalam sie monotematyczna.Nic na to nie poradze .Kocham poduszki miloscia wielka i szylam je od zawsze

Uszylam dwie .Pierwsza z nich utrzymana jest w scenerii zimowej a druga to adwentowy wieniec, na zywy ze swiecami  zabraklo w tym roku miejsca w moim domu.
Bajkowy klimat wsi spokojnej noca  to temat poduszki zimowej,Caly panel zaprojektowalam sama a aplikacje naszywalam recznie,Wielkosc panelu to 20x30 cm czyli elementy na panelu sa malutkie.Cala poduszka to 40x38 cm.Pikowana recznie.


Tu ponizej jest moj projekt w olowku.




Wiele elementow na podusi musialam wyhaftowac ,poniewaz nie  dalo sie naszyc takich malenkich aplikacji.Duzo jest haftu jedwabnego.




A teraz adwentowy wieniec na podusi.Sama zaprojektowalam i wykonalam .Wielkosc poduszki 40x40 cm.Duzo elementow ozdobilam haftem jedwabnym.






Sniegu wciaz u mnie nie ma.Mam nadzieje ,ze na Swieta Bozego Narodzenia spadnie i u nas,
Zycze Wam pieknego, przedswiatecznego nastroju.)

wtorek, 31 października 2017

Japonski wzor

Dwa lata szylam maly obrus badz narzute na sofe.Czyli  kolejny ufok wykonczony.Calosc uszyta recznie.Ogrom pracy  bo i aplikacje naszywalam recznie i pikowalam recznie.Ale lubie taka dlubaninke.Dzis  udalo mi sie w koncu doszyc lamowke .
Wymiary  to 100 cm na 100 cm,
Korzystalam ze schematu zamieszczonego w japonskim magazynie robotkowym "Flouer Applique" nr 54 wrzesien 2013.
Oto  narzutka.Tutaj lezy na malym stoliku i tak juz zapewne pozostanie.


Rzut na srodek narzutki


Pikowanie ma ciekawy uklad szwow czyli po skosie.




Wisi na parawanie.


A tutaj narzutka od lewej strony.


Korzystalam ze schematu ponizej.


I wzoru narzutki

Tak wiec czas na nastepny ufok.Zycze Wam duzo weny tworczej.

piątek, 27 stycznia 2017

Ostatnie prace

Witam Was ponownie .Ten post ma lekkie opoznienie. Wciaz cos tworzylam, ale czasu nie bylo by pisac posty na blogu.Tak wiec powstal quilt dla Kacperka (moj wnuczek), ktory  byl prezentem dla niego pod choinke.


Pozniej Pan listonosz przynosil ksiazki.O szyciu i haftowaniu.




Material zawarty w ksiazkach przybliza  prace  Haute Couture ze wszystkimi niemal jej tajemnicami.
Sa  w nich rozne techniki szycia i wykanczania   ubran szytych na miare.Do ksiazek dolaczone sa plyty CD.Polecam je  dla wszystkich Pan szyjacych .


Juz po Nowym Roku zrobilam dwa wience na drzwi jako dekoracja juz poswiateczna.Jeden zawisl w kuchni.

Drugi jest dekoracja w pokoju dziennym.

Milego dnia Kochani.)


piątek, 18 listopada 2016

Dzisiaj

przedstawie Wam  moj pomysl na zagospodarowanie "ufokow", czyli zalegajacych w szafie rozpoczetych blokow patchworkowych.
W zamierzchlej przeszlosci  bardzo ambitnie zaczelam szyc bloki do patchworka The Bird of Paradise  oraz Farmers Wife.To byla taka akcja na grupach patchworkowych na Facebook.
Dziewczyny juz dawno swoje prace pokonczyly , a mnie sie nie udalo, bo niestety czasu nie bylo.
 Moja synowa poprosila mnie o quilt na kanape do jej pokoju dziennego oraz dla syna na lozko.
Czasu do Swiat Bozego Narodzenia zostalo niewiele, wiec wpadlam na pomysl , by  zagospodarowac to co juz mam.Pierwszy quilt juz powstal.Ten duzy, dla synowej .Wymiary 220x250 cm.
Bedzie duzo zdjec.

Zdjecia robilam przy  wlaczonym swietle , poniewaz caly dzien bylo szaro i ponuro.


Aplikacje naszywalam recznie i bloki z aplikacjami sa recznie pikowane by uzyskac efekt 3D.

  Quilt jest duzy i nie mam mozliwosci ,by pokazac go w calosci.Zwyczajnie zabraklo podlogi


Od lewej strony  jest  w kolorze zgaszonej, popielatej  zieleni.

Zdjecie wyzej to pikowanie  maszynowe i stad ten stos.
Tu, ponizej , elementy pikowane z bliska.

 Rowniez tutaj  dosc dobrze widac pikowanie.Lamowka przyszyta maszyna a podszyta recznie.


Mysle, ze  bedzie dobrze sie prezentowal u synowej w pokoju, poniewaz   te kolory wystepuja u niej  najczesciej.

Wczoraj dotarly nowe ksiazki.


I magazyny o modzie.


I ksiazki robotkowe.


W poprzednim poscie pokazywalam Wam bieznik na stol.Zostaly resztki tkanin. Wykorzystalam je szyjac podkladke kuchenna.

Oraz wyhaftowalam maly obrazek o tematyce swiatecznej, ktory znalazl juz swoje miejsce w kuchni.


Dzis odpoczywam.Gotuje bigos.Pije kawe i mysle, jak uszyc quilt dla dziewiecioletniego wnuka.
Dziekuje za mile komentarze pod ostatnim postem  i pedze poogladac ,co Wy pieknego  zrobilyscie.
Zycze milych chwil Wam wszystkim  i udanego weekendu.

sobota, 29 października 2016

Gwiezdny bieznik

czyli bieznik skladajacy sie z gwiazd, rombow i trojkatow.
Tym razem nie ma aplikacji, tylko czysta geometria.Chyba polubilam taka prace.



Bieznik powstawal powoli , poniewaz  wymagal dokladnosci w zszywaniu poszczegolnych elementow.Kazdy , kto szyje patchworki, wie o czym mowie.


Zapewne bieznik powstalby  szybciej, ale Bianka  (moja kota) wciaz chciala pomagac , wciaz na nim chciala lezec, wciaz bawily ja nitki, agrafki  i lamowki.



Ale w koncu bieznik powstal.Ma wymiary 78x58 cm.Caly bieznik wypikowalam recznie i lamowka  tez recznie jest podszyta.



Pasuje idealnie na kuchenny stol.Zdjecie  zrobione jest przy swietle zyrandola, poniewaz moja kuchnia jest ciemna i od swiatla lampy zmienila sie kolorystyka bieznika.



A to zdjecie ponizej zrobilam , korzystajac z naturalnego swiatla .Dzis jest pochmurno za oknem.



Nie samym  szyciem czlowiek zyje.Czytam duzo ksiazek.Wczoraj kurier dotarl z kolejna dostawa, tak wiec weekend bedzie bardzo zaczytany.


A nowe gazetki robotkowe napewno beda inspiracja na kolejne prace handmadowe.



Dziekuje za liczne odwiedziny na moim blogu i zycze Wam, by zblizajacy sie Dzien Wszystkich Swietych byl dniem zadumy i  wspomnien o tych, ktorzy odeszli.Zapalmy swiece.)


czwartek, 20 października 2016

Quilt dla Magdalenki

...czyli kolejna praca zalegajaca w szafce wykonczona.Poprzedni quilt byl dla wnuczki Weroniki.
Tematem przewodnim tego quiltu  jest kolekcja Sunbonnet Sue.A skad sie wzial sam pomysl?.Otoz ,kiedys tam, na Facebook,  istniala grupa  dziewieciu  dziewczyn  , ktore szyly po 9 laleczek jednakowych.Potem sie wymienilysmy i kazda z nas otrzymala 9 roznych Sue.
Gdy moja Magdalena  zobaczyla je , zakochala sie w nich i poprosila o narzute na jej lozko.
Troche to trwalo zanim jej prosba zostala wysluchana i spelniona.
Powstala w koncu dosc duza narzuta o wymiarach 210x160 cm.
Zeby nie zagluszyc  obrazu dziewczynek, uzylam  niewielu kolorow tkanin  do wykonczenia i skupilam sie na wiekszej ilosci pikowania.
 Zalaczam zdjecia narzuty.
Tutaj widac wszystkie "dziewczynki".


 Narzuta zakrywa cala dwuosobowa sofe.


Ponizej rozlozylam ja na  jednoosobowym lozku.


Narzuta z tylu tez wyglada bardzo ciekawie, bo tkanina jest w ladny wzorek i narzuta moze byc wykorzystana na obie strony.

Pikowanie z bliska.


Fragment narzuty .


Oraz fragment pikowania.

Narzuta  jest utrzymana w kolorystyce zblizonej do rozowej, poniewaz Magdalena wciaz uwielbia rozowy kolor .Ma dopiero 7 lat.

Zycze Wam sloneczka w tej mokrej i szarej jesieni.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...