Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 października 2020

Urlop jesienia.

 Tak ciemno, wrecz czarno to u mnie jeszcze nie bylo.A moze zmienia mi sie gust.?.Tego jeszcze nie wiem.Jedno wiem napewno, ze Vintage na dobre rozgoscilo sie w mojej garderobie.Wlasnie wybieram sie na krotki, jesienny urlop.Na ta ciepla aure potrzebna byla   mi lekka kurtka, ktora nazywam "okryjbieda",bo nie ma podszewki.Tkanina to grube punto a kroj, same widziecie,"nietoperz",tak go nazwalam ze wzgledu na kolor i forme.Uszylam dwie pary spodni : dlugie popielate i czarne tuz przed kostke.Tkanina to poliamid i elastan.Nie mam manekina do wyeksponowania spodni wiec zamierzonego efektu nie osiagne.Jest jak jest.

Torba podrozna to moja wysluzona BARBOUR

Rekawiczki HEINE

Apaszka HERMES

Kapelusze zakupione stacjonarnie.

W droge!!!














Pozdrawiam zyczac Wam slonecznej jesieni.)

niedziela, 5 lipca 2020

Biala suknia z angielskiego batystu.

Uszylam biala suknie  z angielskiego batystu.Idealna na lato i na kazda okazje:calodzienna,  do ogrodu,na spacer,na kawe,na plaze i do sklepu na zakupy tez.
Dol sukni uszylam z 8 klinow laczonych koronkowa wstawka.Gora jest kimonowa, dekolt w lodke a w przod sukni wkomponowalam rowniez koronkowa wstawke biegnaca od ramion ukosnie do talii, by ja wyrazniej zaznaczyc .Suknia od talii w dol jest na podszewce, rowniez z klinow.
Zeby byla bardziej calodzienna i robocza uszylam do niej fartuszek. Potrzebny w kuchni.Na dolna czesc fartuszka naszylam waskie koroneczki, ktore biegna w gore,do srodka talii, a na gornej czesci fartuszka  koroneczki biegna w dol do talii.W ten sposob udalo mi sie uzyskac wizualnie  efekt wezszej talii.Fartuszek uszylam z plotna i wykorzystalam resztki koronki zalegajace w pudlach tzw."krawieckie  przydasie".
Teraz moge spokojnie isc do kuchni i gotowac.Suknia sie nie poplami.
Kapelusz slomkowy ozdobilam tasma z rdzawej krepy.Po prostu  uszylam pasek i zrobilam wiazanie na kokardke.
Torebka , buty, korale , bransoletka i klapki sa zblizone kolorystycznie.
Buty zakupilam u " Paul Green".Polecam .Znana i bardzo dobra jakosciowo marka.














Broszka to wazka na galezi.Vinatge.




Teraz czas  uszyc sobie szmizjerke czyli suknie koszulowa ( nazwa szmizjerka pochodzi od "chemisiere"- po francusku znaczy "koszularka") i koniecznie z lnu.
Pozdrawiam.)


niedziela, 15 marca 2020

Plaszcz w pepitke -wersja dla mlodszych.

Pepitka to jeden z najbardziej rozpoznawalnych motywów w historii mody. W wersji klasycznej jest to fantazyjna, czarno-biała, drobna kratka. Nazywana inaczej “psim zębem” lub “kurzą stopką”, od pokoleń uznawana jest za niezwykle szykowny, elegancki i modny wzór.
Korzenie pepitki sięgają aż III wieku n.e. Wtedy to na terenie Skandynawii zaczęły powstawać materiały tkane w nieco przekrzywioną kratę. Wersja pepitki, którą znamy, pochodzi jednak z wieków późniejszych – pojawiła się w XVI-wiecznej Szkocji na kocach używanych w gospodarstwach wiejskich oraz ubraniach ubogiej społeczności. Motyw powoli zyskiwał uznanie wśród innych warstw społecznych; w XIX wieku spodobał się arystokracji.

Rozkwit popularności pepitki przypada na XX wiek, a zwłaszcza lata 20-50., za sprawą Coco Chanel, która nieco podrasowała „pied-de-poule”. Wkrótce przekrzywiona krata stała się symbolem elegancji i dobrego smaku. Świadczy o tym choćby fakt, że pudełko pierwszych perfum Diora miało na sobie pepitkę.

Kolejne dekady to tworzenie wariacji na temat klasyki. Ten ważny trend rozpoczął amerykański projektant Geoffrey Beene, który w latach 60. połączył czerń z kolorem: lawendą, zielenią i karmelem. Współcześnie pepitka wykorzystywana jest m.in. przez Michaela Korsa, Aleksandra McQueena i dom mody Gucci. Wzór nie jest już zarezerwowany tylko dla eleganckich strojów, stosuje się go także w kolekcjach casualowych.

Pepitka może występować jako wzór na całej powierzchni sylwetki, np. na płaszczu, ale też jako skromny dodatek, np. na muszce czy krawacie. Przy umiejętnym doborze deseni, można łączyć różne kolory i wielkości kraty w jednej stylizacji. Należy jednak pamiętać, że im większy wzór, tym bardziej rzuca się w oczy, co nie zawsze jest pożądanym efektem.

Tyle o pepitce znalazlam w sieci.
Wiem, ze sie powtarzam, ale tym razem pokazuje Wam plaszcz w pepitke,wersja  " dla mlodszych" wiec kolor zywy, wrecz energetyczny.Tkanina  jest dosc gruba,powiedzialabym  nawet, ze obiciowa, sztywna.Nie ma w srodku ani grama usztywnien (cokowiek to znaczy) tylko tkanina i podszewka.Poniewaz ciezko sie ja prasuje, a nawet wcale, wszystkie szwy trzeba bylo stebnowac.Wyglada to troche odpychajaco i topornie,ale to byla jedyna opcja, by ujarzmic peczniejace szwy.
Model  powstal na podstawie zdjecia z katalogu i nawiazuje krojem do stylu vintage.
Rozmiar plaszczyka  36.

Apaszka to jedwab a torebka GLOMESH.

Guziki sa tylko dekoracja a zapiecie jest na zatrzaski obszyte tkanina.






I kilka detali.)

Pozdrawiam i zycze Wam duzo inwencji tworczej.)


niedziela, 9 lutego 2020

Zrobilo sie walentynkowo a mial byc Jean Paul Gaultier.

Powstala  kolejna bluzka wedlug projektu pret-a-porter Jean Paul Galtier'a.Tym razem skromniejsza, bez udziwnien, bez laczenia roznych tkanin, bez sznureczkow szydelkowych.
Zeby nie bylo za nudno, Mistrz polaczyl jedwab z aksamitem i koronka.Dolna czesc rekawa jest krojona osobno i znacznie wiecej marszczona niz sam rekaw.Nastepnie obie czesci zostaly polaczone i wykonczone czerwona,  jedwabna aksamitka z recznie powlekanymi guziczkami.
Rekawy dolem, bluzka dolem i dekolt sa zamkniete.JPG nie pozostawia niczego przypadkowi.Zamyka i oswaja.Bluzka jest przy ciele i wraz z nim pracuje.
Poniewaz zblizaja sie Walentynki, kolor czerwony jest  w tym dniu kolorem dominujacym(nawet opakowania czekoladek sa czerwone), dlatego uszylam bluzke z dodatkami czerwonymi.W planach byla tez  spodnica z czerwonego jedwabiu, jednakze  w szafie juz mam jedna czerwona spodniczke, wiec  z tkaniny powstanie suknia na lato.
Robiac zdjecia bawilam sie dodatkami w roznych kolorach i powiem Wam, ze czerwien kocha czern.
To idealny duet.
Ponizej moja nowa bluzka.Tkanina to Crepe de China.Pod spodem jest bialy podkoszulek,bo tkanina niczego nie zakrywa.




Tutaj widac kombinacje na rekawie.Przy wciagnietej gumce dolem widac ,jak duzo jest  tkaniny .

Plaszcz z ubieglego roku. torebka i kapelusz  rowniez.
Tak moge isc do kawiarni, co  zaraz zrobie.



Czerwien kapelusza , broszka vintage i czerwien koronki  kolorystycznie pasuja idealnie.


Czarne dodatki , jak wczesniej pisalam,komponuja sie swietnie.Rekawiczki ze skorki, Chanel sprzed wielu  lat(to moj  niemal vintage),oraz parasol ozdobny .


Nie mam w domu zbyt wielu rzeczy w czerwonym kolorze, jednakze ksiazka notes, przewodnik po Rzymie i nowy perfum  tutaj  sie wpasowaly.Perfum to" Morgan de toi " firmy MORGAN. Pachnie kawa , gozdzikami , wanilia i szyprem.Takie sa moje odczucia.
     

Wisior to orginalne krysztaly Swarovskiego , duzy i ciezki.Prezent sprzed lat.




Torba skorzana Calvin Klein Jeans.Kapelusz CAPO International.Sweterek z szafy.


Moja bluzka od lewej strony.Szwy francuskie i lamowanie.Tunel do wciagniecia wiazania pod szyja  caly naszylam recznie na koronke, bo szycie maszynowe wogole nie wchodzilo w gre.

Kwiaty dla Was, Szczesliwych Walentynek, Kochani.)


Lacze pozdrowienia.

piątek, 11 października 2019

Plaszcz jesienny.

Pokaze Wam dzisiaj plaszcz jesienny w kilku odslonach.Uszylam go wzorujac sie na  plaszczu z Burda Style nr 10/2019 model 123.Powstal  z lekkiej  tkaniny plaszczowej :35% angora, 35%wiskoza i 30 % acryl.Zakupilam go w stacjonarnym sklepie w Wiedniu KOMOLKA.Uszylam go w calosci na podszewce.Nie ma ocieplenia, bo mial byc lekki.Dol plaszcza, rekawow i  oblozenia wzmocnilam bawelniana organza.Nic nie kleilam.Zadnej fliseliny.Bez poduszek na ramionach.
Mozna go nosic na wiele sposobow, a gdy jest naprawde chlodno, mozna pod niego zalozyc zakiet badz golf czy pulowerek.
Kolor plaszcza Camel jest kolorem  uniwersalnym i  niemal wszystko ,co mam w szafie ,do niego pasuje.Apaszki, torebki czy buty.
Tutaj w zestawie znajdziecie:
Buty firma Frey VERO CUOIO  Made in Italy.
Szal  kaszmirowy Pashmina w kolorze bezowym. (70 % pashmina,30% jedwab)
Apaszka jedwabna ELIF
Torebka z krokodyla-moje zbiory Vinatge
Rekawiczki z kozlecej skorki-zbiory Vintage
Szal w kwiaty 100% Pashmina.
Tak wiec czas na spacer w nowym plaszczu.


Tak wyglada z tylu.


Deklot, czyli uniesiona stojke wypelnilam jedwabna apaszka firmy Elif.


Jak bedzie zimno, zakiet ubiore pod plaszcz, uniose kolnierz i opatule sie  szalem.


Mysle, ze nie przeladowalam tych ubran..moda ubierania sie  na "cebulke" wciaz trwa.


Tutaj udalo mi sie uchwycic  wlasciwy kolor tkaniny.


Na luzie.



Moje akcesoria(opis podalam wyzej)

Ten bezowy szal z Pashminy i jedwabiu wpisal sie tutaj idelanie.

Ten szal liczy sobie ponad 14  lat.100% Pashmina. Wogole sie nie niszczy, mimo, ze ogrzewa mnie w kazda zime.A kolorystyka kwiatow pasuje do wielu innych plaszczy i kurtek.


Zakiet mozna na ten plaszcz nosic na wierzch, poniewaz to plaszcz-szlafrok, znaczy sie ,mam na mysli kroj plaszcza.


Tak wygladala praca nad plaszczem  na etapie poczatkowym.


Uniesiona stojka.Jedyny element plaszcza, ktory sprawial troche klopotow.Ale wyszlo  dobrze.

Szlufka i pasek.


Moje butki.

Pozdrawiam.)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...