Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ksiazki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ksiazki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 lutego 2020

Bluzka z kolekcji prêt-à-porter Jean Paul Gaultier.

Jean Paul Gaultier zaprezentowal 22 stycznia 2020 swoja ostatnia kolekcje haute couture bedaca jednoczesnie podsumowaniem 50 letniej pracy tworczej. Odchodzi na emeryture, jednakze nie zegna sie z wysokim krawiectwem.Przez  wiele lat byl najjasniejsza gwiazda mody prêt-à-porter.Pracowal z najlepszymi i dla najlepszych.Nie porzuca calkowicie swojej pracy, ale co bedzie dalej robil pozostaje tajemnica.Jean Paul Galtier  ma w zanadrzu jeszcze wiele modowych opowiesci. Bylam jego fanka zawsze i nic sie nie zmieni.
Mam w planach uszyc w tym roku kilka jego bluzek, ktore wciaz za mna chodza.Jedna z nich juz powstala i wlasnie dzis ja Wam prezentuje.Powstala na podstawie zdjecia pracy Mistrza zamieszczonej w internecie.Mysle, ze plagiatu nie popelniam,  poniewaz  to bluzka dla mnie, z tkanin zupelnie innych niz jego, z moim wykrojem , na moje wymiary, z szablonem wykonanym samodzielnie. Ta bluzka to uklon w strone Mistrza.
A teraz takie moje przemyslenia:
.
Tkanina na bluzke, Crepe de China, zakupiona  w Austrii,z motywami polowan bedacymi tematyka podejmowana przez amerykanskiego projektanta Rapha Laurena, zostala wykorzystana do uszycia bluzki na wzor i podobienstwo bluzek prêt-à-porter francuskiego projektanta Jean Paul Gaultier przez Polke mieszkajaca w Wiedniu.Do szycia uzylam nici  jedwabnych z firmy niemieckiej Güttermann,przedzy jedwabnej na wiazanie i chwosciki z francuskiej firmy D.M.C Mulhouse-Belfort-Paris,gotowego haftu pod szyje ze zbiorow Vintage oraz jedwabnego muslinu na wykonczenie dolow rekawow pochodzacego z Paryza.Co za miedzynarodowe zestawienie.! Swiat jest jedna, wielka,  globalna  wioska.
A teraz bluzka.
Tkanina jest bardzo przeswitujaca , wiec pod bluzke  bede zakladac  maly top na waskich szeleczkach.


Motyw polowania na tkaninie z bliska.

Chwosty przy rekawach i pod szyja wraz ze sznureczkami wykonalam  na szydelku .


Wiosna z cieplem roznie bywa, wiec mam w pasujacych kolorach sweterek.


Czas uszyc do bluzki  lekkie spodnie np.z lnu.




Ponizej widok bluzki z tylu.Dol bluzki wykonczony jest tunelem, do ktorego wciagnelam waska gumke.
 To dol rekawa.Jedwabny muslin w orginale wykonczony jest atlasowym paskiem , do ktorego dorobilam szydelkiem petelki, a nastepnie zrobilam sznurek z chwostami i przeplotlam wiazac rekaw i  tworzac mankiet.Doszyty muslin ma szerokosc 70 cm tak jak caly rekaw.



O pracy i drodze do kariery Jean Pal Gaultier mozecie przeczytac w ksiazkach:
1/Mezczyzni ktorzy wstrzasneli swiatem mody(str 259-281).
2/Encyklopedia moda str 192.
Jest duzo innych zrodel,ale ja te pozycje mialam pod reka)

Zdjecie z dodatkami.(nazywam je przydasiami)

Torebka ze strusiej skory, bardzo vintage, w idelanym stanie kolorystycznie  pasuje z dziejszym zestawem czyli bluzka i sweterek , jednakze  kolory bluzki i torebki przy tym zimowym swietle maja sie nijak do orginalu.



A tutaj wykonczeniowe elementy bluzki zebrane razem.Bluzka w calosci wykonczona jest lamowkami i szwami francuskimi.


Pozdrawiam  wszystkich tu zagladajacych.)


czwartek, 26 lipca 2018

Moje bluzki z C&A

O tym, ze jestem "kwiatkowa" ,bo wszedzie widze kwiaty , czyli na sukniach, spodnicach , bluzkach, na tapetach , na poscieli itp,juz wiecie ,ze kocham szyc, tez wiecie, ale ze poszlam do C&A i kupilam sobie bluzki zamiast uszyc, to tego nie wiedzialyscie.Dokladnie tak....kupilam 4 bluzki.Naturalnie w kwiaty.Sa mi potrzebne na" juz" czyli na wczoraj.Na szycie czasu juz nie mam.Pobawilam sie z nimi , poniewaz trzeba bylo troszke przerobic, dokladniej wykonczyc, ale sa juz gotowe.Zdradze Wam ,ze kupilam je po 9 euro za sztuke..ot bagatela.100% Cotton.Mysle ze beda sie dobrze nosic.Tak wiec moje crepe, jedwabie i tudziez inne zakardy czy welenki leza sobie dalej w pudlach i czekaja na swoj dzien.













Do stylizacji zabraklo mi  jednokolorowych spodnic.
Bizuterii  i paskow mam ogrom, butow tez, ale o spodnicach jakos nie pomyslalam, poniewaz  przewaznie chodze w spodniach i wlasnie to musze zmienic.


Czytam ksiazke  swietna, polecam.


,
Milego nadchodzacego weekendu Wam zycze.)


wtorek, 18 kwietnia 2017

Poswiateczna drzemka

Tak nazwalabym moj stan nicnierobienia po swietach, czyli  wielka sztuka leniuchowania.
Ufoki leza jak lezaly, pokrojone ubrania czyli zakiet, spodnica,, bluzka a nawet trzy bluzki tez sobie leza i czekaja na fastrygowanie i pierwsza przymiarke.Stosik ksiazek do przeczytania sie powiekszyl. Magazyny modowe leza odlogiem.A ja co?....ja sobie leze, i choruje..nic powaznego ,takie tam wiosenne przeziebienie.
Tak wiec nie mam sie czym pochwalic i nie mam o czym pisac posta , ale pisanie o niczym to tez post.
Zeby nie  bylo calkiem pusto w tym poscie, pokaze Wam, jakie powloczki uszylam przed swietami na wszystkie moje niewymiarowe poduszki czyli walki pod glowe , ortopedyczne do lezenia i siedzenia.Jest ich  piec sztuk.


Niegdys szylam elementy blokow do nowego quilta" Patchwork of the Crosses" Lucy Boston", a pozniej te elementy w bloki  pozszywalam.Mam ich zaledwie 17 a musi byc 54 czyli jeszcze duzo pracy przede mna.




Mysle ze powstanie  w przyszlosci" bardzo odleglej" duzy quilt.
I tak, jak wyzej wspomnialam, ksiazki sa, przywedrowaly z Polski, ale na czytanie brak ochoty bo przeziebienie  nie puszcza.




Wlasnie za oknem leje, wieje i jest bardzo zimno.Nie na taka wiosne czekalam.
Zycze Wam sloneczka.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...