We wrzesniu zrobilam guziczki powlekane tkanina, z ktorej miala powstac na jesien zlocista jedwabna bluzka.I co wyszlo?A no nic.Wyszlo tyle, ze uszylam ja wlasnie teraz, czyli 5 miesiecy pozniej, w okresie przedwiosnia.Przedwiosnie, to taka przejsciowa pora roku pomiedzy zima a wiosna.Poniewaz tkanina na bluzke to cienki, przeswitujacy jedwab, wiec caly przod bluzki ma podszewke.Podszewka to bawelna z jedwabiem, tkanina stosowana jako podszewka juz w czasach Charls'a Worth'a (1826-1895),angielskiego projektanta mody dzialajacego we Francji, uznawanego powszechnie za ojca haute couture.Swoj pierwszy dom mody otworzyl w Paryzu przy Rue de la Paix 7.
Bluzka jest zbieranina elementow mody vintage:powlekane guziczki, falbaneczki przy dekolcie, baskinka,mankiety z falbankami zapinane na guziczki.
Spodniczka to jedwab o splocie satynowym skrojona po pelnym skosie zarowno przod jak i tyl .Podszewka skrojona jest dokladnie w ten sam sposob.Ten rodzaj kroju sprawdza sie idelanie, pieknie uklada sie na sylwetce i co najwazniejsze, wyszczupla.
Manekin jest maly i nie pasuje w zaden sposob ma moja puszysta sylwetke, dlatego zdjecia nie oddaja uroku bluzki i jej faktycznego wygladu.
Ten szal to francuska jedwabna koronka chantilly.
Apaszka Hermes pasujaca kolorystycznie do calosci.Kolia pod szyja to bizuteria firmy CIRO.
Torebka ze skory Made in Italy i dluzsze bawelniano -jedwabne rekawiczki w kolorze ecru.
Plaszcz wiosenny Alfredo Pauly.
Recznie robiona kilka lat temu chusta przez kolezanke Anne.Dziekuje.https://www.facebook.com/Joasia.Szpuga
Kwiaty dla Was.
Spodnica i podszewka-wykonczenie, czyli szew francuski i recznie podszyta listwa.
Bluzka od lewej strony, czyli baskinka,na ramieniu doszyta recznie podszewka,falbanka od lewej strony,zapiecie, zaszewka i mankiet podszyty recznie.
Tutaj szew frnacuski na rekawie,recznie doszyta podszewka do boku bluzki, ramie, lamowka wokol pachy i odszycie rulonika recznie z tylu szyi.
Mankiety, petelki i guziki.
Zapiecie przodu bluzki na petelki, baskinka i dekolt .
Moj kotek, Bianka, pilnie nadzoruje moja prace, czyli zdjecia.
Milego tygodnia Wam zycze.)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spodnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spodnica. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 24 lutego 2020
niedziela, 9 lutego 2020
Zrobilo sie walentynkowo a mial byc Jean Paul Gaultier.
Powstala kolejna bluzka wedlug projektu pret-a-porter Jean Paul Galtier'a.Tym razem skromniejsza, bez udziwnien, bez laczenia roznych tkanin, bez sznureczkow szydelkowych.
Zeby nie bylo za nudno, Mistrz polaczyl jedwab z aksamitem i koronka.Dolna czesc rekawa jest krojona osobno i znacznie wiecej marszczona niz sam rekaw.Nastepnie obie czesci zostaly polaczone i wykonczone czerwona, jedwabna aksamitka z recznie powlekanymi guziczkami.
Rekawy dolem, bluzka dolem i dekolt sa zamkniete.JPG nie pozostawia niczego przypadkowi.Zamyka i oswaja.Bluzka jest przy ciele i wraz z nim pracuje.
Poniewaz zblizaja sie Walentynki, kolor czerwony jest w tym dniu kolorem dominujacym(nawet opakowania czekoladek sa czerwone), dlatego uszylam bluzke z dodatkami czerwonymi.W planach byla tez spodnica z czerwonego jedwabiu, jednakze w szafie juz mam jedna czerwona spodniczke, wiec z tkaniny powstanie suknia na lato.
Robiac zdjecia bawilam sie dodatkami w roznych kolorach i powiem Wam, ze czerwien kocha czern.
To idealny duet.
Ponizej moja nowa bluzka.Tkanina to Crepe de China.Pod spodem jest bialy podkoszulek,bo tkanina niczego nie zakrywa.
Tutaj widac kombinacje na rekawie.Przy wciagnietej gumce dolem widac ,jak duzo jest tkaniny .
Plaszcz z ubieglego roku. torebka i kapelusz rowniez.
Tak moge isc do kawiarni, co zaraz zrobie.
Czerwien kapelusza , broszka vintage i czerwien koronki kolorystycznie pasuja idealnie.
Czarne dodatki , jak wczesniej pisalam,komponuja sie swietnie.Rekawiczki ze skorki, Chanel sprzed wielu lat(to moj niemal vintage),oraz parasol ozdobny .
Nie mam w domu zbyt wielu rzeczy w czerwonym kolorze, jednakze ksiazka notes, przewodnik po Rzymie i nowy perfum tutaj sie wpasowaly.Perfum to" Morgan de toi " firmy MORGAN. Pachnie kawa , gozdzikami , wanilia i szyprem.Takie sa moje odczucia.
Wisior to orginalne krysztaly Swarovskiego , duzy i ciezki.Prezent sprzed lat.
Torba skorzana Calvin Klein Jeans.Kapelusz CAPO International.Sweterek z szafy.
Moja bluzka od lewej strony.Szwy francuskie i lamowanie.Tunel do wciagniecia wiazania pod szyja caly naszylam recznie na koronke, bo szycie maszynowe wogole nie wchodzilo w gre.
Kwiaty dla Was, Szczesliwych Walentynek, Kochani.)
Lacze pozdrowienia.
Zeby nie bylo za nudno, Mistrz polaczyl jedwab z aksamitem i koronka.Dolna czesc rekawa jest krojona osobno i znacznie wiecej marszczona niz sam rekaw.Nastepnie obie czesci zostaly polaczone i wykonczone czerwona, jedwabna aksamitka z recznie powlekanymi guziczkami.
Rekawy dolem, bluzka dolem i dekolt sa zamkniete.JPG nie pozostawia niczego przypadkowi.Zamyka i oswaja.Bluzka jest przy ciele i wraz z nim pracuje.
Poniewaz zblizaja sie Walentynki, kolor czerwony jest w tym dniu kolorem dominujacym(nawet opakowania czekoladek sa czerwone), dlatego uszylam bluzke z dodatkami czerwonymi.W planach byla tez spodnica z czerwonego jedwabiu, jednakze w szafie juz mam jedna czerwona spodniczke, wiec z tkaniny powstanie suknia na lato.
Robiac zdjecia bawilam sie dodatkami w roznych kolorach i powiem Wam, ze czerwien kocha czern.
To idealny duet.
Ponizej moja nowa bluzka.Tkanina to Crepe de China.Pod spodem jest bialy podkoszulek,bo tkanina niczego nie zakrywa.
Tutaj widac kombinacje na rekawie.Przy wciagnietej gumce dolem widac ,jak duzo jest tkaniny .
Plaszcz z ubieglego roku. torebka i kapelusz rowniez.
Tak moge isc do kawiarni, co zaraz zrobie.
Czerwien kapelusza , broszka vintage i czerwien koronki kolorystycznie pasuja idealnie.
Czarne dodatki , jak wczesniej pisalam,komponuja sie swietnie.Rekawiczki ze skorki, Chanel sprzed wielu lat(to moj niemal vintage),oraz parasol ozdobny .
Nie mam w domu zbyt wielu rzeczy w czerwonym kolorze, jednakze ksiazka notes, przewodnik po Rzymie i nowy perfum tutaj sie wpasowaly.Perfum to" Morgan de toi " firmy MORGAN. Pachnie kawa , gozdzikami , wanilia i szyprem.Takie sa moje odczucia.
Wisior to orginalne krysztaly Swarovskiego , duzy i ciezki.Prezent sprzed lat.
Torba skorzana Calvin Klein Jeans.Kapelusz CAPO International.Sweterek z szafy.
Moja bluzka od lewej strony.Szwy francuskie i lamowanie.Tunel do wciagniecia wiazania pod szyja caly naszylam recznie na koronke, bo szycie maszynowe wogole nie wchodzilo w gre.
Kwiaty dla Was, Szczesliwych Walentynek, Kochani.)
Lacze pozdrowienia.
niedziela, 29 grudnia 2019
Zakiet jesienny.
Na Wszystkich Swietych uszylam sobie zakiet i spodniczke,ale nie bylo weny, by zrobic zdjecia i napisac post.
Tkanine zakupilam w Komolce w Wiedniu , ostatni kawalek,.To Gucci.Musialam ja kupic.Zakiet uszylam na podszewce, z kieszeniami , zapinany na dwa guziki wzorem zblizone do samej tkaniny, czyli w kartke.Spodniczka jest rowniez na podszewce a tkanine (drobny sztruks z dodatkiem stretchu) dostalam od mojej kolezanki Doroty Markowskiej-Bochenek.Pieknie Ci dziekuje.Sztruks jest czarny a dolem ma maszynowy haft nicia w kolorze starego zlota.Podszewke w spodniczce zamknelam dolem,poniewaz tkanina mimo obecnosci stretchu sypie sie.
Wszystko byloby ok, gdyby nie fakt, ze tkanina na zakiet ma wplcione w rownych odstepach metalizowane nitki, ktore przypominaja supelki w boucle.I te supelki gryza, drapia skore i czuje ogromny dyskomfort gdy go nosze..Trzeba wciaz czyms wypelniac dekolt : szal,golf, polgolf,badz wysoki kolnierz czy stojka u bluzki.
Tak wiec "nie wszystko zloto, co sie swieci".
Prasowanie tych metalizowanych nitek graniczy z cudem.
Dlatego dol zakieta wyglada nieciekawie.Zabraniam Wam kupowania tkanin tego typu, co moja.
Rozmiar manekina to nie moj rozmiar, dlatego cos mi sie tu nie uklada.
Tutaj widac i guzik, i kieszen i zaszewke na biust.
A to lewa strona zakieta czyli laczenie podszewki z zakietem i z wykorzystaniem koronki bawelnianej jako ozdobnika.Spodnica dolem ma zamknieta podszewke recznie podszyta.
To moja ostatnia praca w tym roku.
Zycze Wam Szczesliwego i tworczego Nowego Roku.
Tkanine zakupilam w Komolce w Wiedniu , ostatni kawalek,.To Gucci.Musialam ja kupic.Zakiet uszylam na podszewce, z kieszeniami , zapinany na dwa guziki wzorem zblizone do samej tkaniny, czyli w kartke.Spodniczka jest rowniez na podszewce a tkanine (drobny sztruks z dodatkiem stretchu) dostalam od mojej kolezanki Doroty Markowskiej-Bochenek.Pieknie Ci dziekuje.Sztruks jest czarny a dolem ma maszynowy haft nicia w kolorze starego zlota.Podszewke w spodniczce zamknelam dolem,poniewaz tkanina mimo obecnosci stretchu sypie sie.
Wszystko byloby ok, gdyby nie fakt, ze tkanina na zakiet ma wplcione w rownych odstepach metalizowane nitki, ktore przypominaja supelki w boucle.I te supelki gryza, drapia skore i czuje ogromny dyskomfort gdy go nosze..Trzeba wciaz czyms wypelniac dekolt : szal,golf, polgolf,badz wysoki kolnierz czy stojka u bluzki.
Tak wiec "nie wszystko zloto, co sie swieci".
Dlatego dol zakieta wyglada nieciekawie.Zabraniam Wam kupowania tkanin tego typu, co moja.
Rozmiar manekina to nie moj rozmiar, dlatego cos mi sie tu nie uklada.
Tutaj widac i guzik, i kieszen i zaszewke na biust.
A to lewa strona zakieta czyli laczenie podszewki z zakietem i z wykorzystaniem koronki bawelnianej jako ozdobnika.Spodnica dolem ma zamknieta podszewke recznie podszyta.
To moja ostatnia praca w tym roku.
Zycze Wam Szczesliwego i tworczego Nowego Roku.
środa, 26 czerwca 2019
W stylu Vintage.
Zawsze podobaly mi sie ubrania z innych epok.W dzisiejszych czasach mozna sie tym tematem bawic, rekonstruowac badz zglebiac jego historie. Jednakze styl Vintage nie jest az tak odlegly.Wystarczy, ze ubrania sa strasze niz 20 lat ,nie sa zniszczone i sa wysokiej jakosci i juz mozna je zaadoptowac na dzisiejsze potrzeby.
Kupilam niedawno w sklepie Vintage sloneczny komplet o 3 rozmiary za duzy.Urzekly mnie plisowania na spodnicy i lekkosc tkaniny.Przerobilam go na swoje wymiary i wyglada jak z dzisiejszych sklepow, mimo ze ma ponad 30 lat.W moich domowych zbiorach znalazlam torebke cala uszyta z perel w dwoch kolorach idealnie pasujaca do kompletu.W srodku torebka ma kieszonke zamykana na suwak i cala wylozona jest bialym atlasem.Jest starsza od kompletu.Niestety nie ma zadnej informacji o producencie.A kapelusz dostalam w ubieglym roku od mojej znajomej modystki i tez ma pewnie ponad 30 lat.Wykonany jest z Sinamay, czyli z tkaniny, ktora powstaje z kory drzewa bananowego i sluzy jako baza do tworzenia nakryc glowy,czyli kapeluszy badz fascynatorow..Dekoracja na kapeluszu , czyli kokarda, to szantung chinski jedwabny,a szantung z kolei ,to rodzaj jedwabnej tkaniny wykonanej z surowej przedzy.
A tak wyglada moj stroj Vintage w zestawieniu z dodatkami , po calkowitych przerobkach.
Torebka nawet uchwyty ma z perel.Jest dosc ciezka z uwagi na surowiec z jakiego zostala wykonana.Sadze ze perelki sa szklane.
Pasek ma swietna klamre z masy perlowej.
piątek, 14 czerwca 2019
Biel i groszki na lato.
Bialy kolor ubran na lato to zarowno obowiazkowy, jak i najpiekniejszy i najchlodniejszy z kolorow.W Waszych szafach zapewne juz sa biale ubrania.Dolaczam dzisiaj do Was.
Uszylam biala spodnice z haftowanego batystu z trzech falban.Zuzylam 2 metry tkaniny.Falbany polaczylam bawelniana, haftowana wstawka.Spodnica ma podszewke z bialej bawelny, poniewaz batyst dosc mocno przeswituje.Uszylam rowniez bluzke granatowa w biale grochy z wiskozy.Groszki sa najwdzieczniejszym motywem na tkaninach i pieknie sie komponuja w kazdej niemal stylizacji.
Na bluzke zuzylam 70 cm tkaniny.
Jako dodatki ;
Butki HEINE
Torebka Monnari
Okulary Marcos Adams
Pasek C&A
Biala bluzka do bialej spodnicy to idealne polaczenie.
Ten dekolt mnie urzekl.
Kilka ujec dekoltu(przod ,bok, tyl)
W trakcie szycia wykorzystalam szew polfrancuski, francuski, moskiewski zwany amerykanskim i overlock.
Milego weekendu Wam zycze.)
czwartek, 28 marca 2019
Bluzka i spodniczka juz na wiosne.
Wiosna juz w pelni.Dzisiaj do pokazania nie ma zakietow i plaszczykow.Za to jest lekko i spokojnie.Tylko 3 kolory:krem,bez i czern,zupelnie jak u Chanel. Bluzke uszylam z jedwabnej satyny(wzor na tkaninie to wczesny Versace),Made in Italy.Zrobilam dlugi dekolt i 3/4 rekawy.Mankiety zapielam na 3 bizuteryjne guziczki (perelki w zlotym koszyczku) a bluzke na 5 guziczkow..Calosc bluzki od wewnatrz wykonczylam szwami francuskimi i lamowkami.Spodniczke uszylam z czarnej koronki na podszewce.
Jako dodatki posluzyly mi:
Kremowe baleriny z czarnymi noskami (jak u Chanel) firmy ARA.
Torebka Chanel zakupiona w 2012 r.
Perly Doroteum -jubiler.
Sweterek z kaszmiru.
Bezowy trench.
Apaszka jedwabna Chanel.
Okulary przeciwsloneczne Chanel.
A teraz kilka zdjec.
Bluzka i spodniczka czyli najnowsze szycie.
Dekolt, czyli dlugi kolnierz.
Bluzka z boku.Poniewaz mam duzy biust, a moj manekin go nie ma, wiec wszystko odstaje i wisi,ale tylko na manekinie.
Baleriny
.
Torebka i okulary.
Detal, czyli mankiet z bliska.
Zapiecie z przodu bluzki.
Kaszmirowy sweterek jako kolejna, mozliwa stylizacja do bluzki i spodnicy.
Trench niezastapiony w kazdej sytuacji.
Powstanie kilka innych kompletow typu bluzka-spodnica, poniewaz wiosna jest dluga i trzeba odswiezyc garderobe.
Pozdrawiam Was wiosennie.)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























































