poniedziałek, 10 marca 2014

Poduszka wiosenna i czwarta , ostatnia czesc

dodatkow lawendowych w kuchni.
Witam Was milo i stwierdzam ,ze dawno mnie tu nie bylo.Niemal miesiac.To nie lenistwo i nie brak weny tylko rece odmowily mi posluszenstwa a wlasciwie nadgarski.Tak wiec igla tez nie  dalo sie machac.Ale juz jest o niebo lepiej .
Udalo mi sie skonczyc lawendowe dodatki do kuchni i uszylam mala namiastke wiosny czyli wiosenna poduszke.Ptaszek uwil gniazdko i  zlozyl w nim dwa jajeczka.Poduszka to patchwork, quilt, embriodery, haft wstazeczkowy i plaski.Wiele technik w jednym miejscu.

Nastepnie uszylam dwa siedzenia na kuchenne krzysla obszywajac gabke.Tkanina w motyw lawendy.

Tak prezentuja sie na krzesle

I oba krzesla

Fartuszek z motywem lawendy,,naturalnie xxx sa w wykonaniu Eli (o tym pisalam juz kilkakrotnie)
Poprzedni fartuszek  natychmiast znalazl  nowa wlascicielke i musialam uszyc sobie drugi

I serduszko z elfikiem.Zdobi maja witrynke z porcelana  w kuchni.

I  serduszko z bliska.

Dzis poniedzialek ,zycze Wam  slonecznego tygodnia i pozdrawiam .)

sobota, 15 lutego 2014

Czesc trzecia lawendowych dodatkow kuchennych

I znow lawenda czyli  temat nie do wyczerpania.Obiecuje ze bedzie jeszcze  czesc czwarta i koniec z lawenda (narazie).Ten post jest krotki ,bo musze  jechac na zakupy..Wczoraj  w nocy i dzis..ogladalam  na DVD Emile Zola"Wszystko dla pan".Ksiazka zachwycalam sie przez lata cale wciaz do niej wracajac.A teraz udalo mi sie przypadkowo na empic.com  trafic na film.,.nie myslalam ze zajmie mi ogladanie niemal cala noc..ale warto  bylo..nie zaluje a odespie nocke w poniedzialek.
Zagalopowalam sie..sorry.Wracam do lawendy.

To tradycyjnie juz rekawica kuchenna, chwytak i makatka,Wszystko pikowane , usztywniane, ocieplone i mile w dotyku.Motywy haftowane pochodza , jak juz wczesniej pisalam od Eli z Artillo.

Rekawica

Serce lawendowe blizej

a tu z bliska makatka,

I jak za kazdym razem dekoracyjne jedwabne wstazeczki-kokardki

Dzis zamiast kwiatow-sloj slodkosci.Kolorowe i wielosmakowe galaretki.

Slodkiego weekendu Wam zycze .)

środa, 12 lutego 2014

Lawendowych dodatkow w kuchni ciag dalszy...

czyli powstaly dwie nastepne rzeczy w temacie  "lawenda".
W poprzednim poscie pokazalam Wam fartuszek, prosciutki  ze az ubogi i wyobrazcie sobie ze po pokazaniu go na blogu natychmiast znalazla sie chetna osoba, ktora musiala go miec, tak wiec musze uszyc drugi  , bo zostalam bez tematycznego fartuszka.
A dzis mam do pokazania ocieplacz na dzbanek z herbata i chlebaczek.Wszystko uszylam z 100% bawelny, usztywnilam fliselina i wloknina, przyozdobilam kokardkami z jedwabnej wstazki.

 Tak wiec elementem przewodnim sa wszedzie kokardki, ktore beda sie przewijac na wszystkich lawendowych  dodatkach kuchennych.I znow , jak poprzednio, wykorzystalam hafty Eli , ktore nabylam na Artillo.


Nie ma wprawdzie  jeszcze lawendy w ogrodzie bo mamy niby zime..ale u mnie lawenda jest.


Ten ocieplacz powstal  na bazie sciaganego woreczka ale jest ocieplany i pikowany.

Kupilam dzis w pieknym kolorze cudne, postrzepione tulipany.

I tyle nowosci na dzis..powstanie jeszcze kilka  drobiazgow do kuchni , ale musze znalezc czas by je skonczyc, czyli niebawem ciag dalszy....
Zycze Wam  sloneczka, bo ono coraz smielej do  nas zaglada.

niedziela, 9 lutego 2014

Wena wrocila..

czy mi sie tylko tak wydaje.?..
Moim marzeniem  bylo zrobic sobie kuchnie  w kolorze lawendy.Mam na mysli tekstylia i drobne dekoracje.Zbieralam tkaniny w kolorze lawendy, tasiemki, hafciki (te kupilam na Artillo u Eli ze smutaskowych krzyzykow.).Wiadomo co wchodzi w sklad kuchennych tekstyliow: lapki chwytaki, podkladki obiadowe, obrazki, ocieplacz na czajnik z  herbata, fartuszki., obrus na stol i pokrowce na krzesla .Tyle wystarczy by kuchnie  przyozdobic.Pracy  ogrom.Ale przez dwa dlugie miesiace nie robilam prawie nic poza projektami.
Az wreszcie mnie  wzielo..bardzo powoli , ale jednak.Uszylam sobie fartuszek z bawelny z wiazankami kwiatow lawendy i hafcikiem z tymze wzorkiem


tak z bliska



 i kieszonka

 Nastepnie szylam podkladki sniadaniowe,.te juz pokazywalam  na moim drugim blogu, posluzyly mi jako dekoracja .Uszylam ich 4 sztuki .Z tkaniny Yoko Saito , i Robert Kaufmann . Pikowalam  maszynowo i obszylam lamowka cieta ze skosa  ze sznureczkiem w srodku ,by brzeg byl stabilny.Wyszlo swietnie.Naturalnie wykorzystalam hafciki kupione na Artillo.


 To wlasnie one ,czyli wiazanki lawendy.

A tu  podstawka pod swiece z tymze motywem

Teraz szyja sie nastepne drobiazgi ,czyli pokaze je juz niebawem.U mnie dzis pada deszcz i jest ponuro.Ale ja zycze Wam   radosnej niedzieli.)


niedziela, 2 lutego 2014

Losowanie Candy.

Witam Was milo , dziekuje za udzial w zabawie .Za chwilke podam wynik.
Przypominam, co bylo do wylosowania.

A wiec ksiazka pojedzie do "zalesinki"Cytuje nizej jej wpis pod Candy
"
Alu, jeszcze raz życzę Ci by ten rok był cudowny, pełen nowych wyzwań twórczych i przede wszystkim zdrowy. A po książeczkę z przyjemnością się ustawiam. Pozdrawiam cieplutko, Agnieszka"
Odpowiedz
i namiary na jej bloga
Przesylka zostanie wyslana  jutro.
Gratuluje wygranej i zycze Ci wielu milych chwil z lektura tej pieknej  ksiazki,
Pozdrawiam wszystkich bioracych udzial w zabawie i zapraszam na nastepna  z okazji zblizajacych sie moich  waznych, okraglych  urodzin i zblizajacej sie  emerytury.

środa, 1 stycznia 2014

Candy na Nowy Rok

Witam Was milo w Nowym, 2014 Roku i zycze  jeszcze raz wszystkiego najlepszego.
Zeby rok byl pomyslny i by sie "darzylo" nalezyloby sie czyms z Wami podzielic.
Mam dla Was ksiazke japonskiej quilterki , znanej w swiecie patchworkow i quiltow YOKO SAITO:'
Wystarczy wpisac w google jej nazwisko i bedziecie mogly podziwiac piekne rzeczy w wykonaniu tej Pani.Zapraszam  na  Candy .Oto  obiecana ksiazka.


Zasady zabawy  sa takie jak zawsze..

1/komentarz pod postem o checi wziecia  udzialu w zabawie.
2/informacja o Candy na Waszym blogu w pasku bocznym.
3/ Moj blog dodac do obserwowanych.

Losowac bedzie moja wnusia Kamilka.Udzial moze wziac kazdy, anonimowi  komentatorzy tez (nalezy tylko podac maila do korespondencji)

Losowanie odbedzie sie 2 lutego.
Tak wiec zycze Wam  szczescia w losowaniu.

niedziela, 29 grudnia 2013

SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU

...spelnienia marzen i duzo, duzo zdrowia Wam zycze.Wprawdzie  Zyczenia Noworoczne zlozylam Wam juz na moim rodzinnym blogu, ale nie wszyscy maja go na swojej liscie obserowanych wiec i tu skladam Wam  najlepsze zyczenia.
http://alicja-potamtejstronielustra.blogspot.co.at/...to link do mojego rodzinnego bloga.
Niech Wam sie spelnia Wasze marzenia.

Wzniesmy wspolnie toast za pomyslnosc  w Nowym 2014 Roku (zdj.z neta)

 Szampanskiej zabawy do samego rana Wam zycze .

I do zobaczenia w 2014 Roku.

niedziela, 22 grudnia 2013

Swiateczne zyczenia.

                             ZDROWYCH, SPOKOJNYCH   I RADOSNYCH  SWIAT  BOZEGO NARODZENIA  DLA  WAS  I   DLA   WASZYCH    NAJBLIZSZYCH   ZYCZE, ORAZ
                              SZCZESLIWEGO  NOWEGO  ROKU.

Ubralam juz choinke , udekorowalam wejsciowe drzwi, porobilam stroiki na stoly i komody.Zaplanowalam dekoracje stolu na przyjecie najblizszych.
Dzis chcialam Wam pokazac kilka zdjec mojej choinki..w tym roku bialo-srebrnej z malenkim zielonym  akcentem. W tym roku moja choinka nie jest trzymetrowa jak co roku.Nie ma na taka ogromna miejsca w naszym mieszkaniu. .Zycie  zweryfikowalo piorytety.Teraz dla mnie najwazniejsze jest zdrowie mojego meza i spokoj. Ale nie  narzekam,..i nie skarze sie. Tak widocznie mialo byc.
Na choince  zawisly nowe bombki, sniezynki wykonane przez Viole , Basie i Joasie.
Jeszcze prezenty spakowac w miare najpiekniej ,jak potrafie i czekam na pierwsza gwiazdke.
Oto kilka zdjec  mojej choinki.





Uroku dodaly choince sniezynki szydelkowe, ktore zrobila dla mnie Joasia

Serce




Bombki z Leiner(nazwa sklepu)

Szyszka




Aniolek a'la Swarovski




Znane Wam karczochy od Eli z "Rekodzielo na Witach"





Bombki .ktore lubie najbardziej



 Akcent zielony.




Aniol srebrny




Tutaj bombka z ptaszkiem w srodku

Z pewnoscia pojde na Wasze blogi poogladac Wasze choinki i osobiscie zlozyc Wam swiateczne zyczenia.
Serdecznei dziekuje za zyczenia swiateczne , jakie otrzymalam od Was za posrednictwem poczty..Dziekuje  Danieli, Margott,  Basi, Helenie, Elzbiecie , Uli i tym  dziewczynom,, ktore nie prowadza blogow, a wciaz u mnie komentuja jako anonimowi podczytywacze.Dziekuje Wam za dolaczone do zyczen  niezwykle mile upominki, ktore juz znalazly miejsce w moim domu jako elementy dekoracji.
I do zobaczenia w 20014 Roku.

poniedziałek, 16 grudnia 2013

..dzis tylko na chwilke.

Grypa zagonila mnie skutecznie do lozka, wiec tylko na chwilke wdepnelam do blogowego swiata(ponoc bez niego zyc sie nie da).Szylam dodatki do prezentow pod choinke i  tym razem to byly rekawice kuchenne.. tak sie rozpedzilam z  pakowaniem, wysylaniem i darowaniem ze  w sumie  nie mam co pokazac, po prostu zapomnialam obfocic..zostaly tylko trzy, ktorych tez juz nie mam.
Tu w pozycji stojacej, sa swietnie usztywnione

A tu na  lezaco


I tyle w temacie  rekawic. Bylo ich 14 sztuk.Z przeroznych tkanin..sliczne, kolorowe.Ech..Bylo, minelo.

A teraz  musze Wam powiedziec, ze ostatnio wzielo mnie na sutasz.Moze nie do konca...po prostu jestem ta technika  szycia bizuterii zafascynowana i zaczelam gromadzic "przydasie" i  wszystkie niezbedne akcesoria to tej techniki.Naturalnie zaopatrzylam sie tez w niezbedna literature, bo w koncu, ktos mnie musi tego nauczyc.
oto moje ksiazki

obie kupilam na amazon.com


 W miedzyczasie dostalam od Was wyroznienia., przesylki -niespodziamki, moc kartek swiatecznych, drobne upominki  o ktorych napisze  z pewnoscia ale juz innym razem.A tymczasem bardzo Wam za wszystko dziekuje.
Dzis  krotki post..zjadlam wszelkie dostepne mi  Coldrexy, Grypeksy, Aspiryny i uciekam do wyrka.Z grypa nie ma zartow .A przeciez swieta tez domagaja sie swoich praw..tak wiec  przed swietami napewno jeszcze do Was wroce by zlozyc Wam Swiateczne zyczenia..

piątek, 6 grudnia 2013

Dodatki do prezentow..czesc II

Tym razem uszylam  chwytaki do garnkow. W sumie nic wielkiego ani ciekawego.Pewnie zapytacie, co tak gonie z ta robota..otoz swieta  tuz za progiem a ja  wciaz nie jestem  gotowa z prezentami a gdzie cala reszta..ale jak znam zycie..dam rade!No wiec nie zanudzam Was tylko wstawiam zdjecia i  ide szyc nastepna czesc dodatkow, czyli rekawice  kuchenne (tez ilosc hurtowa).
Uszytymi chwytakami  mozna chwytac garnki ale tez mozna na nich garnek postawic jak nizej.Sa ocieplane w srodku , izoluja cieple dno garnka od blatu stolu.

A tu wszystkie razem

Do ich uszycia wykorzystalam tkanine w elfiki badz skrzaty.Lezala w szafie od ubieglago roku.I na bazie patchworka , uzywajac  zapasow tkanin z poprzednich lat, powstaly  chwytaki niczym kartki pocztowe
Tu elfik-dziewczynka

Tu elfik-paz(chyba)

Tutaj z kolei lesny skrzat


Tu tez paz. taki ze skrzydelkami

No i nazbieralo sie  tych paziow sporo


Mysle ze beda swietnym zalacznikiem do prezentow

Na tym zdjeciu powyzej  w  glebi widac moja rozana swiece,oto ona..pachnie przepieknie gdy plonie.

Dostalam od Was . moje drogie Kolezanki wyroznienie i niespodzianke od Tereni  i o tym bedzie w nastepnym poscie.
O moim oczekiwaniu  na swiata Bozego Narodzenia  poczytacie na moim drugim blogu
http://alicja-potamtejstronielustra.blogspot.co.at/
zapraszam.Oglosilam tam takze wyniki losowania Candy
I tym akcentem swiatla swiecy  mowie Wam ...do nastepnego spotkania., zyczac  jednoczesnie   dobrych nastrojow w te pochmurne i deszczowe dni.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...