Dawno tu Candy nie bylo.A gazetek u mnie wciaz przybywa.Zdarza sie, ze mam podwojne numery ksiazek badz czasopism , poniewaz niektorzy sprzedawcy dokladaja mi cos wiecej w przesylce ,jako podziekowanie za subskrypcje ( juz wieloletnie).Dzis patchworkowa gazetka i ksiazka.
Jest to najnowsze wydanie 100blokow patchworkowych (w przesylce przyszly dwie, jedna jest dla Was) Zapraszam.
A tu ksiazka znanej Lynette Anderson.Reklamowac nie musze.
Warunki Candy jak zawsze:
-komentarz mowiacy o checi udzialu w zabawie.
-informacja na Waszym blogu o tym Candy(na blogu w pasku bocznym.)
-dodanie mojego bloga do obserwowanych.
Losowanie fantow 9 sierpnia 2014(moja mala rocznica)
Pozdrawiam i udanego odpoczynku letniego Wam zycze.)
Zapraszam Was takze do polubienia mnie na FB
https://www.facebook.com/pages/Handmade-by-Alice/309669639180986?ref=hl
oraz do odwiedzenia mnie na mojej stronce fb.
https://www.facebook.com/alicja.thomas
wtorek, 29 lipca 2014
sobota, 26 lipca 2014
Janome, Janome
Witam Was milo i dziekuje za wszystkie przesympatyczne komentarze.
Znow mnie tu dlugo nie bylo ,ale obiecuje poprawe.
Dlaczego taki tytul posta?..zapytacie zapewne.?
Otoz wzbogacilam moj park maszynowy .I tak do BROTHER innov' ìs 1500( komputerowa hafciarka).dolaczyla Janome Memory Craft 8200QC. Na niej bede pikowac quilty.Natomiast overlok Toyota zostal zastapiony Janome 12000 Professional.Na nowej maszynie do szycia uszylam bieznik i pikowalam.Maszyna pracuje cicho, bardzo rytmicznie, nie placze i nie zrywa nici przy pikowaniu.Zdala egzamin wstepny.Teraz bede oczekiwac od niej calkowitego oddania sie pracy.
A oto bieznik.
Ten wzor to Dresden Plate.Podoba mi sie od zawsze.
A to juz moja nowa maszyna.
i z boku..
Overlock Janome 12000 Professional
Dresden Plate pochlonelo mnie calkowicie bo powstal nie tylko bieznik ale i poduszka i szyje sie maly quilt.
Pomiedzy jednym zakupem maszyny a drugim uszylam torbe lniana zainspirowana angielskimi domkami.
Ale nie samym szyciem zyje,.takze czytam.A co?
A ta ksiazka jest przeogromna skarbinca wiedzy.Powinna znalezc sie w kazdym domu.Polecam.
Wszystkie prace i maszyny pokazywalam juz na Fb ale nie kazda z Was jest na Fb dlatego zamiescilam tutaj wszystko ponownie .
Zycze Wam udanego tygodnia.
Znow mnie tu dlugo nie bylo ,ale obiecuje poprawe.
Dlaczego taki tytul posta?..zapytacie zapewne.?
Otoz wzbogacilam moj park maszynowy .I tak do BROTHER innov' ìs 1500( komputerowa hafciarka).dolaczyla Janome Memory Craft 8200QC. Na niej bede pikowac quilty.Natomiast overlok Toyota zostal zastapiony Janome 12000 Professional.Na nowej maszynie do szycia uszylam bieznik i pikowalam.Maszyna pracuje cicho, bardzo rytmicznie, nie placze i nie zrywa nici przy pikowaniu.Zdala egzamin wstepny.Teraz bede oczekiwac od niej calkowitego oddania sie pracy.
A oto bieznik.
Ten wzor to Dresden Plate.Podoba mi sie od zawsze.
A to juz moja nowa maszyna.
i z boku..
Overlock Janome 12000 Professional
Dresden Plate pochlonelo mnie calkowicie bo powstal nie tylko bieznik ale i poduszka i szyje sie maly quilt.
Pomiedzy jednym zakupem maszyny a drugim uszylam torbe lniana zainspirowana angielskimi domkami.
Ale nie samym szyciem zyje,.takze czytam.A co?
A ta ksiazka jest przeogromna skarbinca wiedzy.Powinna znalezc sie w kazdym domu.Polecam.
Wszystkie prace i maszyny pokazywalam juz na Fb ale nie kazda z Was jest na Fb dlatego zamiescilam tutaj wszystko ponownie .
Zycze Wam udanego tygodnia.
poniedziałek, 30 czerwca 2014
Ksiezniczka na ziarnku grochu
Witam Was milo.Dawno mnie tu nie bylo.Miesiac.Dlugo.Jak na blog, wystarczajaco dlugo, by mozna bylo o mnie zapomniec.Domowe obowiazki opieki nad chorym mezem sprawiaja, ze czasu na moje hobby mam malo.Ale jednak szyje . bo to moja pasja, moje hobby, moj swiat.
Uszylam taki maly stosik poduszek, ktore skojarzyly mi sie ze znana bajka."Ksiezniczka na ziarnku grochu" .
Pokazywalam je na FB.Tematem przewodnim poduszek sa scenki rodzajowe na tkaninach Toile de Jouy.
We wszystkich moich pracach towarzyszy mi moja Bianka.Ma 3 miesiace i wazy dwa kilo.To bedzie duza kotka.
Nastepnie uszylam fartuszki.Jednoczesciowe i dwuczesciowe.Tez pokazywalam je na FB i mysle ze kazda z Was je widziala.Ale moze nie kazda jest na Fb wiec jeszcze raz fartuszki pokazuje Wam tutaj.
Teraz zbiorowka fartuszkow do pasa, by nie przynudzac zdjeciami.Jest ich 10 sztuk.Rozne-Uszyte z haftowanej bawelny, lekkie i mieciutkie.
Uszylam tez 12 sukieneczek na wieszaki ubraniowe.Wszystkie sa z bawelny i lnu . Ozdobione przeroznymi pasmanteriami dekoracyjnymi.
I tu naturalnie moja Bianka.Pisalam Wam ze jest wszedzie tam , gdzie ja jestem.
Uszylam taki maly stosik poduszek, ktore skojarzyly mi sie ze znana bajka."Ksiezniczka na ziarnku grochu" .
Pokazywalam je na FB.Tematem przewodnim poduszek sa scenki rodzajowe na tkaninach Toile de Jouy.
We wszystkich moich pracach towarzyszy mi moja Bianka.Ma 3 miesiace i wazy dwa kilo.To bedzie duza kotka.
Teraz zbiorowka fartuszkow do pasa, by nie przynudzac zdjeciami.Jest ich 10 sztuk.Rozne-Uszyte z haftowanej bawelny, lekkie i mieciutkie.
Uszylam tez 12 sukieneczek na wieszaki ubraniowe.Wszystkie sa z bawelny i lnu . Ozdobione przeroznymi pasmanteriami dekoracyjnymi.
I tu naturalnie moja Bianka.Pisalam Wam ze jest wszedzie tam , gdzie ja jestem.
I z bliska wieszaczek
Tyle prac powstalo ostatnio.
Na moim blogu skasowla sie lista moich blogow .Odtworze ja teraz po Waszych komentarzach.Bo w sumie nie wiem kogo dodac, kto jest aktywny a kto nie.Wiele blogow, mimo ze jest ,zawiesilo swoja dzialalnosc.
Zycze Wam pieknego tygodnia.Dzieciom udanych wakacji zycze a Wam wspanialej pogody na zblizajace sie urlopy.
sobota, 31 maja 2014
Witam dziewczyny
Po miesiacu przerwy w blogowaniu postanowilam do Was napisac.Dziekuje za maile. za troske, za duchowe wsparcia, za pozytywna energie.Maj byl piekny ale bardzo pracowity.Mielismy tu w Austrii pierwsza Komunie Swieta mojej wnusi Kamilki.Trzeba bylo wlozyc wiele pracy ,by wszystko sie pieknie udalo.Szylam duzo ale nie wiele moge pokazac , poniewaz zadano ode mnie prywatnosci ,wiec sie podporzadkowalam chociaz i tak przemycilam do sieci kilka zdjec.
Sa rzeczy, ktore moge pokazac.Poduszka.Moje zamilowanie do tego typu ozdob w domu juz znacie
Uszyta z szarego lnu .Motylek i monogramy wyhaftowalam moja hafciarka, listki to aplikacje z tkaniny .Dodatkowo dla ozdoby kilka wstazeczkowych kwiatuszkow i badylki pokrecone wyszyte jedwabnymi nicmi.Ramka uszyta z tkaniny Yoko Saito i pikowana maszynowo..a wnetrze poduszki pikowane recznie.
Na Komunie wnusi uszylam sukienke na jej krzeslo,Taka mala dekoracja a jaka przydatna.
Dla samej wnusi uszylam sukieneczke i bolerko na ten wazny dzien.Wprawdzie w Kosciele dzieci zostaly przebrane na msze w koscielne alby, ale trzeba bylo sie w cos ubrac i to w miare odswietnie.
Sukieneczka jest uszyta z bialego batystu i wierzchniej warstwy haftowanego woalu.Bolerko tak samo.
Wprawdzie wszystko pokazywalam juz na Fb ale nie wszyscy mogli te prace tam zobaczyc.
Dla siebie uszylam
bluzke do zakiecika.Wybralam wzor z Burdy nr 4/2013.Prosty i bardzo wygodny.
Uszylam ja z wloskiego jedwabiu.
Mysle ze teraz bede mogla zajac sie dekoracja mojej kuchni w nowym stylu.Wciaz potrzebuje zmian. Mysle ze Wy tez tak macie.
Zycze Wam udanego tygodnia i jeszcze raz poduszka a to dlatego, ze nad nia sa kwiaty dla Was.Margerytki.
Pozdrawiam.
Sa rzeczy, ktore moge pokazac.Poduszka.Moje zamilowanie do tego typu ozdob w domu juz znacie
Uszyta z szarego lnu .Motylek i monogramy wyhaftowalam moja hafciarka, listki to aplikacje z tkaniny .Dodatkowo dla ozdoby kilka wstazeczkowych kwiatuszkow i badylki pokrecone wyszyte jedwabnymi nicmi.Ramka uszyta z tkaniny Yoko Saito i pikowana maszynowo..a wnetrze poduszki pikowane recznie.
Na Komunie wnusi uszylam sukienke na jej krzeslo,Taka mala dekoracja a jaka przydatna.
Dla samej wnusi uszylam sukieneczke i bolerko na ten wazny dzien.Wprawdzie w Kosciele dzieci zostaly przebrane na msze w koscielne alby, ale trzeba bylo sie w cos ubrac i to w miare odswietnie.
Sukieneczka jest uszyta z bialego batystu i wierzchniej warstwy haftowanego woalu.Bolerko tak samo.
Wprawdzie wszystko pokazywalam juz na Fb ale nie wszyscy mogli te prace tam zobaczyc.
Dla siebie uszylam
bluzke do zakiecika.Wybralam wzor z Burdy nr 4/2013.Prosty i bardzo wygodny.
Uszylam ja z wloskiego jedwabiu.
Mysle ze teraz bede mogla zajac sie dekoracja mojej kuchni w nowym stylu.Wciaz potrzebuje zmian. Mysle ze Wy tez tak macie.
Zycze Wam udanego tygodnia i jeszcze raz poduszka a to dlatego, ze nad nia sa kwiaty dla Was.Margerytki.
Pozdrawiam.
sobota, 3 maja 2014
Pudelka u mnie juz dawno nie bylo.
A nazbieralo sie ich duzo.Trzeba je jakos zagospodarowac, ale wczesniej troszke upiekszyc.Wprawdzie wszystko wszedzie juz bylo (mam na mysli Wasze prace pokazywane na blogach i nie tylko w najrozniejszych technikach zdobienia)),jednakze kazda praca jest inna i niepowtarzalna,,wiec powiem skromnie..zaczelam uczyc sie techniki hafciarskiej zwanej stumpwork.Na koncu posta podam linki do stron z ktorych korzystalam , uczac sie.
A wiec po kolei.,Moje pudelko.
Rzut na caly hafcik z bliska (ogrom niedoskonalosci , nastepna praca bedzie bardziej profesjonalna)
a teraz widok z gory..
pudelko jest otwierane i polaczone z tylu przy pomocy dekoracyjnego sznurka , a cale laczenie maskuje kwiatuszek z kokardka.
i jeszcze raz pudelko
Kiedys wedrujac po Wiedniu natrafilam na Flohmark.Wprawdzie nic nie bylo urzekajacego, ale wpadla mi w oko sliczna robotka wykonana misternym haftem krzyzykowym.
Wyszperalam tez bawelniany obrus z naniesionym juz rysunkiem haftu cieniowanego , ktory jest czesciowo zaczety .Wprawdzie kolorystycznie taki bardzo odwazny, niemal ludowy..ale postanowilam go wyszyc do konca, poniewaz mulina byla w zalaczeniu.Pozostaly mi jeszcze trzy takie bukiety do wyszycia i esy-floresy jako obramowanie.
Od zawsze zbieram znaczki,,mam ich przeogromna ilosc.Jestem tez czlonkiem Austriackiegio Klubu Filatelistycznego.Co miesiac dostaje same nowosci.Bywaja wsrod nich perelki.Jedna z nich ponizej-znaczek haftowany.
Ostatno moj blog jakos sie sam przerobil z szyciowego na haftowany..ale to nie znaczy ze nic nie szyje.
A wiec po kolei.,Moje pudelko.
Rzut na caly hafcik z bliska (ogrom niedoskonalosci , nastepna praca bedzie bardziej profesjonalna)
a teraz widok z gory..
pudelko jest otwierane i polaczone z tylu przy pomocy dekoracyjnego sznurka , a cale laczenie maskuje kwiatuszek z kokardka.
i jeszcze raz pudelko
Kiedys wedrujac po Wiedniu natrafilam na Flohmark.Wprawdzie nic nie bylo urzekajacego, ale wpadla mi w oko sliczna robotka wykonana misternym haftem krzyzykowym.
Wyszperalam tez bawelniany obrus z naniesionym juz rysunkiem haftu cieniowanego , ktory jest czesciowo zaczety .Wprawdzie kolorystycznie taki bardzo odwazny, niemal ludowy..ale postanowilam go wyszyc do konca, poniewaz mulina byla w zalaczeniu.Pozostaly mi jeszcze trzy takie bukiety do wyszycia i esy-floresy jako obramowanie.
Od zawsze zbieram znaczki,,mam ich przeogromna ilosc.Jestem tez czlonkiem Austriackiegio Klubu Filatelistycznego.Co miesiac dostaje same nowosci.Bywaja wsrod nich perelki.Jedna z nich ponizej-znaczek haftowany.
Ostatno moj blog jakos sie sam przerobil z szyciowego na haftowany..ale to nie znaczy ze nic nie szyje.
A teraz obiecane linki do nauki "stumpworka"
ponadto ogladnelam kilka filmikow na Jou Tube
Na tych blogach znalazlam mnostwo inspiracji i podpowiedzi..moze sie Wam przydadza te linki.
Jakosc zdjec w dzisjejszym poscie jest katastrofalna, poniewaz bawilam sie aparatem by go lepiej poznac(wciaz ma tysiac tajemnic przede mna) i cos poprzestawialam i ostrosc jest zadna.
Dzis u mnie brzydko, mokro, ponuro,,taki smetny weekend.Mimo to usmiechu na twarzy Wam zycze.
sobota, 26 kwietnia 2014
Kilka nowych prac
lezy i czeka na publikacje.Szalu nie ma, ale jednak nalezy je pokazac.Powstala wiosenna torba z hafcikiem na craftowe zakupy, fartuszek kolejny z zajaczkiem czyli o tematyce jeszcze swiatecznej oraz poduszka z hafcikiem, ktora jest zapowiedzia wiekszej calosci.
Poduszke uszylam z jedwabnego zakardu i wyhaftowalam najprosciej jak tylko bylo mozna , dolaczajac maly chwoscik.Pomysl zaczerpnelam z gazetki Broderie-Inspiration-Hors Serie.
Wiec po kolei...poduszka w roli glownej.
Hafcik na poduszce z bliska.Panie specjalistki od haftu, prosze przymknac oko,,haft nie jest moja mocna strona
i jeszcze raz hafcik
Fartuszek powstal przed swietami wielkanocnymi ,ale jakos w tym calym zamieszaniu zapomnialam go pokazac.Elu dzieki za hafcik.
I jeszcze raz poduszka.Ciezko jest zrobic dobre zdjecie , gdy pada deszcz.Tkanina na poduszce jest przepiekna, ale nie umiem tego uchwycic, mimo ze mam naprawde swietna lustrzanke.
Nastepna praca, to moja wiosenna torba, ktora juz pokazywalam Wam na FB .
Hafcik na lnie.Zrodlo inspiracji to samo.
Torba ma na zewnatrz kieszonke., w srodku podszewke z kolorowej bawelny i tez kieszonke.
Zdjecie hafciku z bliska.Tu jeszcze w czasie trwania prac nad haftem.Haftowalam mulina DMC.
Pozdrawiam Was milo i zycze udanego weekendu.U mnie pada deszcz.
Poduszke uszylam z jedwabnego zakardu i wyhaftowalam najprosciej jak tylko bylo mozna , dolaczajac maly chwoscik.Pomysl zaczerpnelam z gazetki Broderie-Inspiration-Hors Serie.
Wiec po kolei...poduszka w roli glownej.
Hafcik na poduszce z bliska.Panie specjalistki od haftu, prosze przymknac oko,,haft nie jest moja mocna strona
i jeszcze raz hafcik
Fartuszek powstal przed swietami wielkanocnymi ,ale jakos w tym calym zamieszaniu zapomnialam go pokazac.Elu dzieki za hafcik.
I jeszcze raz poduszka.Ciezko jest zrobic dobre zdjecie , gdy pada deszcz.Tkanina na poduszce jest przepiekna, ale nie umiem tego uchwycic, mimo ze mam naprawde swietna lustrzanke.
Nastepna praca, to moja wiosenna torba, ktora juz pokazywalam Wam na FB .
Hafcik na lnie.Zrodlo inspiracji to samo.
Torba ma na zewnatrz kieszonke., w srodku podszewke z kolorowej bawelny i tez kieszonke.
Zdjecie hafciku z bliska.Tu jeszcze w czasie trwania prac nad haftem.Haftowalam mulina DMC.
Pozdrawiam Was milo i zycze udanego weekendu.U mnie pada deszcz.
wtorek, 15 kwietnia 2014
Swiateczne zyczenia
Zdrowych, spokojnych Swiat Wielkiej Nocy Wam zycze.
Udanych spotkan rodzinnych.
Pieknej, sloneczej pogody .
Smacznego jajka.
Mokrego Dyngusa.
WESOLEGO ALLELUJA.
Zdjecie z sieci.
Udanych spotkan rodzinnych.
Pieknej, sloneczej pogody .
Smacznego jajka.
Mokrego Dyngusa.
WESOLEGO ALLELUJA.
Zdjecie z sieci.
czwartek, 10 kwietnia 2014
Embriodery- haftowany rozek.
Takie male co nieco jako przerywnik pomiedzy szyciem firan , zaslon , sukienek na krzesla i mnostwa innych drobiazgow do domu w zwiazku ze zblizajaca sie Pierwsza Komunia Swieta mojej wnusi Kamilki.
Wedrujac po netowym swiecie natrafilam na sliczne embriodery w pieknych , francuskich gazetkach, miedzy innymi podobala mi sie okladka BRODERIE inspiration Nr 15.Byl tam rozek i igielnik.Wyhaftowalam tylko rozek.
Wyhaftowalam go na miekkim lnie welna , nicmi perlowymi, jedwabnymi i jedwabynmi wstazeczkami.Wykonczylam gore listami z filcu.Tak jak bylo na okladce czasopisma.
Tu w towarzystwie slodkiego zajaczka by mozna sobie wyobrazic jego wielkosc.15 cm.
Z bliska rozek
Rzut na hafcik
Pozdrawiam wszystkich tu zagladajacych .A poniewaz od jutra mamy weekend..wiec zycze Wam milego odpoczynku.
Wedrujac po netowym swiecie natrafilam na sliczne embriodery w pieknych , francuskich gazetkach, miedzy innymi podobala mi sie okladka BRODERIE inspiration Nr 15.Byl tam rozek i igielnik.Wyhaftowalam tylko rozek.
Wyhaftowalam go na miekkim lnie welna , nicmi perlowymi, jedwabnymi i jedwabynmi wstazeczkami.Wykonczylam gore listami z filcu.Tak jak bylo na okladce czasopisma.
Tu w towarzystwie slodkiego zajaczka by mozna sobie wyobrazic jego wielkosc.15 cm.
Z bliska rozek
Rzut na hafcik
Pozdrawiam wszystkich tu zagladajacych .A poniewaz od jutra mamy weekend..wiec zycze Wam milego odpoczynku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































