czwartek, 27 maja 2021

Jesien w maju.

 Pogoda nie sprzyja spacerom.Wciaz pada, raz bardziej raz mniej ,ale jednak pada.Odnosze wrazenie ze mamy jesien.Szafy pelne wiosennych ubran czekaja na lepsza pogode. Niebawem bedzie kalendarzowe lato.Jakie bedzie????Dobre pytanie.!!!Tego nie wie nikt.

Poniewaz nie ma sensu szyc kolejnych sukien, pobawilam sie szmatkami i maszyna do szycia , by zwyczajnie nie wyjsc z wprawy.Powstaly drobiazgi do domu, jak to zwykle u mnie i cos nowego...uszylam kilka ubranek dla dzieci.Moze sie komus spodobaja, moze ktos zechce je miec?.Mam ogrom tkanin i musze je jakos zagospodarowac.

Mysle, ze nie zanudze Was tymi drobiazgami, ktore za chwile zobaczycie.

W odświętnym klimacie.Wykorzystałam zbędne szydełkowe serwetki i ramki tamborka i tak powstały lapacze snów,

Podkladki sniadaniowe z lnu w biale kropki.Najbardziej poszukiwany print do dekoracji wnetrz.Niezbedne akcesoria w kazdym domu.Styl vintage.Jeden komplet to 4 sztuki.Wymiary 31x31 cm.


Practical linen bags for storing small items or lavender flowers. Decorated with lace, ribbons and pearls. Dimensions 20 x 15 cm.
Praktyczne woreczki z lnu do przechowywania drobiazgow albo kwiatow lawendy.Ozdobione koronkami,tasiemkami i perelka.Wymiary 20x15 cm.


The dress.Sizes 4-5 years.100 % cotton.
Sukieneczka dla dziewczynki w wieku od 4 do 5 lat.100 % bawelna.
Jasna zielen bawelny i biale kropki to idealne zestawienie kolorow na wiosne i lato.Biala koronka w kropeczki idealnie wspolgra z wzorem tkaniny.To retro w najnowszym wydaniu.




Blouse for girls. Size for 4-6 years. Cotton 100%. Decorative buttons with fish-veils. Hand-finished.
Bluzka dla dziewczynki.Rozmiar na 4-6 lat.Bawelna 100%.Guziczki ozdobne w ryby-welony.Wykanczana recznie.


Skirt for girls. Elasticated waist, white cotton lining. Two sewn pockets with handmade buttons. Cotton 100%.Size 4-5 years .
Spodniczka dla dziewczynki.Na gumce w talii, na bawelnianej bialej podszewce.Naszyte dwie kieszenie z recznie robionymi guzikami.Cotton 100%.Rozmiar 4-5 lat.


Poduszka 100 % cotton.Wymiary 40x40cm.Tyl zapinany na suwak.


Zycze Wam duzo slonca.




wtorek, 4 maja 2021

Uszylam nowe drobiazgi do domu.

 Pomiedzy maratonem bluzkowym a kolejna praca , ktora czasopismo Burda okreslilo "master piece" czyli arcydzielo, powstaly drobiazgi do domu.Bardzo lubie szyc dla domu, bo to bardzo wdzieczne zajecie , ktore  relaksuje i  cieszy oczy. Tak wiec uszylam  fartuszek kuchenny z lnu wykonczony bawelniana lamowka z elementem ozdobnym na kieszeni ,  czyli recznie haftowane dmuchawce.Powstaly rowniez woreczki na lawende, ktore po wypelnieniu lawenda beda pieknie pachniec w szafie, w poscieli czy pod poduszka.Lawenda ulatwia zasypianie.Uszylam te woreczki z resztek tkanin. ktore zostaly mi po szyciu narzut patchworkowych .Czyli znow nic nie musialam kupic.Tasiemki do wiazania woreczkow tez czekaly na uzycie w pudelku.

Stworzylam  rowniez kilka obrazkow kwiatowych do powieszenia w kazdym dowolnym miejscu w domu.Wykorzystalam zalegajace w pudle resztki tkanin firmy Sanderson.Wykorzystalam nieuzywane tamborki do haftowania.Uzylam pistoletu do klejenia na goraco i tym razem nic nie musialam szyc.

Podaje Wam namiar na mnie na Instagramie  https://www.instagram.com/alicja.thomas/

Zalaczam zdjecia i ide zajac sie moim projektem na powaznie, skoro projekt  nazywa sie arcydzielo.











Bez na zdjeciu  powyzej pochodzi z ogrodu mojej Lus.Czy u Was tez juz pachnie bez?



sobota, 24 kwietnia 2021

Szesc bluzeczek na szesc roboczych dni tygodnia.

 To byl prawdziwy maraton.W ciagu jednego tygodnia uszylam szesc bluzeczek.Od podstaw.Sa mi bardzo potrzebne.Bo wiosna przyszla, bo o tej porze roku zawsze uzupelniam swoja garderobe,bo to, co mam w szafie przestalo mi sie podobac, bo przestalo na mnie pasowac.A ze te kawalki tkanin byly za male, by cos z nich ladnego powstalo, pomysl nowych bluzek byl wlasnie tym, czym byc powinien.I tak , na podstawie wykroju na bluzke podstawowa powstaly bluzki niemal takie same, ale roznia sie dlugoscia rekawa, jego wykonczeniem, czyli z mankietem wywijanym, mankietem opuszczonym, z gumka dolem , z kimonem, z rekawem dzwonem i z prostym rekawkiem o dlugosci 3/4.Roznia sie rowniez dekoltem czyli lodka, szpic, pekniecie , na okraglo czy polokraglo.Roznia sie dlugoscia, czyli do bioder, za biodra i  ponizej pasa. Moge je nosic do spodni, spodnic dlugich i krotkich a nawet do leginsow.I tu zauwazylam, ze nie mam dlugich spodnic.I trzeba je bedzie uszyc.A pomysly na nie juz mam.Czeka mnie duzo pracy.

Wszystkie bluzki sa z wiskozy.Wykonczone od lewej strony lamowkami ukosnymi i szwami francuskimi.Doly bluzek podszywalam recznie.
















Zycze Wam udanego weekendu.

niedziela, 11 kwietnia 2021

Granatowa bluzka

 Bluzeczke skonczylam przed chwila.Jest tak swieza , jak ciepla buleczka z piekarni tuz za rogiem.Poswiecilam jej kilka godzin wczoraj i troche czasu  dzisiaj, ale po kolei......

Zaplanowalam szycie i znow mi nie wyszlo.Mialam uszyc bluzki "basic" na siedem dni tygodnia.Codziennie inna.Takie proste, zwyczajne .Uszylam tylko jedna i to wcale nie basic tylko retro.W stylu lat 50-tych.Kiedys, dawno temu,mialam podobna.A ze to bylo jakies czterdziesci lat temu i bylam w niej zakochana, fason powtorzylam.Tak to jest z ta "miloscia", rujnuje wszystkie plany.

Bluzke uszylam z wiskozy,biale kwiatuszki na granacie.A kolor granatowy to aktualnie nowy czarny.Pasuje do kazdej urody,wieku i fasonu.Odmladza, odswieza i rozjasnia karnacje.A sam fason?....zwykla bluzka podstawowa, zebrana w talii paskiem, dekolt wykonczony szalowym wiazaniem, a rekawy zakonczone wywijanymi mankietami.Wszyskie elementy wykonczenia :pasek szalowe wiazanie i mankiety ozdobilam delikatna, bawelniana koronka.

Bluzka ladnie komponuje sie w zestawieniu z zielonym zakietem, z czerownym czy  z bezowym trenczem.










Ide gotowac rosol, bo dzisiaj jest niedziela.Zycze Wam milego dnia.)

sobota, 27 marca 2021

Wiosna 2021 roku.

 Dzien dobry  Wiosno!Witamy radosnie!Juz robimy w domach porzadki  wiosenne.Stawiamy kwiaty w wazonach, otwieramy szeroko okna, otwiermy nasze szafy.Wlasnie:szafy!!!.I tu mamy niespodzianke, jak co roku, nasze ubrania sa:  za ciasne, za duze,nie ten kolor co nam teraz w duszy gra,nie te tkaniny i nie te fasony.Czekajac na wiosne ustalilam pewien plan:zaczne kompletowac w tym roku moja szafe od ubran w stylu basis,czyli od ubran podstawowych.Tylko gdzie one sa?Nie ma!!!!Trzeba wiec zaczac je szyc.Bluzki, spodnice , sukienki o kroju prostym, o zdecydowanym kolorze.Przegladnelam moje zasoby(przeogromne) tkanin i wybor padl na ciemno-brazowa wiskoze w jaskolki  w kolorze ecru.Szylam dwa lata temu suknie z kremowego szantungu w brazowe jaskolki.Teraz mam  negatyw.To miala byc zwykla , prosta bluzka, ale w trakcie szycia wkradly sie elementy ozdobne vintage :wywijane mankiety u rekawow o 3/4 dlugosci,stojka  lezaca na dekolcie z  podwojnymi wiazadelkami z troczkow, pasek z szeroka guma wewnatrz  i klamra bizuteryjna z lat 60-tych XX wieku.

Spodniczka bedaca zestawem uszyta jest z melczno-czekoladowego jedwabiu na podszewce , krojona po skosie,ale ta juz znacie z ubieglego roku.Calosci dopelnia torebka ze skory weza (lata 70-te XX wieku).

Zalaczam kilka zdjec  lewej strony mojej pracy.Czesto prosicie o takie zdjecia.

Jutro, czyli 28.03.2021 mamy juz Niedziele Palmowa.





To jest wlasnie suknia z szantungu w jaskolki.






Udanej Niedzieli Palmowej Wam zycze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...