środa, 22 września 2021

Jesienny szlafrok.

 Dzisiaj jest ostatni dzien lata.Przywital mnie deszczem i zimnem .Parasol, gumowce, plaszcz przeciwdeszczowy badz nieprzemakalna kurtka z kapturem a nawet rekawiczki, czyli nastapila calkowita zmiana garderoby i akcesoriow.W domu zrobilo sie zimno, ogrzewanie wlaczone, cieple kapcie na nogach , getry i golf.Herbata malinowa juz czeka.Na chlodne wieczory uszylam sobie szlafrok.To takie swietne okrycie, gdy po kapieli  wieczorami chce sie czytac ksiazke badz pisac.Szlafrok uszylam z satyny bawelnianej a wykonczylam kontrastowymi , szerokimi  wypustkami.Wypustki stebnowalam maszynowo.Rekawy zrobilam dolem  szerokie i w ksztalcie dzwonu.Od wewnatrz wszystkie szwy lamowalam ukosnymi lamowkami.

Satyna bawelniana daje uczucie ciepla .Kolorystyka szlafroka  wpisuje sie w moje wnetrza.Razem stanowimy jednosc.Zycze sobie i Wam , by jesien okazala sie ciepla i w miare sloneczna, bo tegoroczne lato nas nie rozpieszczalo.












Cieplej jesieni Wam zycze.

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Pieknie dziekuje.Elementy wykonczeniowe podpatrzylam na starych zdjeciach Vintage.Pozdrawiam milo.)

      Usuń
  2. Podziwiam , szlafroczek śliczny, zazdroszczę takich umiejętności, pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Milo mi ogromnie, Jasnin.Dziekuje pieknie.Pozdrawiam rowniez pieknie.)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...