środa, 10 sierpnia 2016

Kilka dni temu zaczelam szyc  bloki do " Patchwork of the Crosses" Lucy Boston.
pod tym linkiem znalazlam tutoriale  https://www.linapatchwork.com/lucy-boston-patchwork-crosses-tutorial/ .
 Widze na zagranicznych  blogach , ze duzo quilterek podjelo to wyzwanie, tak wiec nie jestem sama i mam duza skale porownawcza .Oto moje bloki:
Blok nr1

Blok nr2

Blok nr 3

Blok nr 4

Blok nr 5

Blok nr 6

Blok nr7

Blok nr 8

Blok nr 9

Blok nr 10


Powstanie ich duzo wiecej, czyli dokladnie tyle, by uszyc narzute na moje  jednoosobowe lozko.
Pracy bedzie duzo.Ale szyje sie te bloki z prawdziwa przyjemnoscia.Wszystko recznie.
Lacze pozdrowienia.





Ogladalam Wasze blogi.Duzo sie na nich dzieje.Piekne rzeczy tworzycie.
Ostatnimi czasy tez kilka  zrobilam, uszylam i wypikowalam .
Zalacze dzis tylko kilka zdjec z tego co powstalo, by nie przynudzac.
Woreczki na lawende z ogrodu mojej corki Lus i ziecia Rafala.


Bieznik na stolik kawowy.Recznie naszywane aplikacje i recznie pikowany.


Kolejny bieznik o innym ksztalcie  wykonany jak ten powyzej.

Dzis skonczylam  szyc  ozdobne wejscie do sypialni.

 i na zbiorowce

Wiem, ze  kazdy ma nie wiele czasu na czytanie, ogladanie i komentowanie..ale bedzie mi ogromnie milo , gdy  mnie odwiedzicie.
Pozdrawiam  Wszystkich.




piątek, 5 sierpnia 2016

Witam Was i czuje sie , jakbym wracala z dalekiej podrozy.Bo niby jestem ,a jakby mnie nie bylo.Blog zarosl mchem  i czas ocalic go od zapomnienia.
Duzo sie dzialo, ale nie bede wracac do przeszlosci, przynajmniej dzisiaj.
Moje zainteresowania i moje pasje nie ulegly zmianie.Wciaz pozostaje w temacie szycia quiltow, ciuszkow  i domowych tekstyliow.A ze ostatnio mialam okazje nabyc skore, derme, zamsz i inne ciezkie w obrobce tkaniny , musialam zaczac rozgladac sie za odpowiednia maszyna, by cos z nich uszyc.Wprawdzie mam swietny park maszynowy i bardzo nowoczesny, jednakze do szycia skor szkoda mi tych maszyn.Poszukalam troche w sieci. Znalazlam na allegro.pl .Zamowilam .Juz dotarla.Pokazywalam ja juz Wam na Facebooku.Ale tu  dam jej zdjecia jeszcze raz.















Jest to 60-letnia maszyna Adlerette.Niemiecka.Szyje super  zarowno sciegiem prostym jak i zygzakiem,I wiecie co..szyje tez jedwab.
Wczoraj dokonczylam i powiesilam moje nowe firany i zaslony w pokoju dziennym i w sypialni.Ponizej kilka foto.






 Tak wiec bog zostal odkurzony.
Ale moj inny blog tez ma nowego posta  http://alawieden.blogspot.co.at/
i tam tez mozecie zagladnac.
Zycze Wam udanych urlopow, slonecznych wakacji i duzo weny tworczej.)




niedziela, 3 stycznia 2016

2016 Rok

Zyciowe zakrety, niespodzianki,zrzadzenia losu, walka z wiatrakami sprawily, ze na pol roku  zawiesilam  prowadzenie blogow.
Mialam pokonczyc ufoki pokazane w moim ostatnim poscie, ale niestety....zycie napisalo inny scenariusz. Bo zycie jest nieprzewidywalne.
Ostatnio troche szylam, ale tylko rzeczy potrzebne, niezbedne.Pokazywalam je wprawdzie na FB, ale moj blog to moj pamietnik, wiec  musze  je tu umiescic.
Powstal obrus na okragly  stolik , na ktorym stanela choinka.Uszylam go z tkaniny Toile de Jouy.Gore  uszylam jak quilt pikujac kanapke, a dolem naszylam tasme z  piorami  boa.

Na lozko  uszylam  posciel z angielskiej bawelnianej tkaniny w motyw rozany.

Do mojej slepej kuchni poszylam zaslonki i kotarki i udaje ze mam okna na swiat.



A na kuchenny stolik uszylam maly quilt wykorzystujac gotowy panel.Wypikowalam go, obszylam recznie lamowka  i bylo cos nowego na Swieta w kuchni.

Bardzo niewiele nowych prac powstalo.Nie czulam takiej potrzeby.
Zycze Wam w Nowym 2016 Roku zdrowia i wielu wspanialych pomyslow na  nowe prace.


poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Moje ufoki...

..chyba kazda je ma ( w szufladach, kartonach, na polkach i w szafach.Mowie o ufokach, czyli o  pracach rozpoczetych i z niewyjasnionych przyczyn nie dokonczonych.Mam ich coraz mniej..ale wciaz sa ..Postanowilam je wyciagnac z zakamarkow niepamieci i miec je pod reka, na oku.Moze sie uda je skonczyc.Bo przeciez mam tyle innych pomyslow i planow a nie chce ,by historia ufokow zaczela sie powtarzac.Pokaze Wam po kolei, co  musze skonczyc. Nawet juz temin ustalilam .Do konca tego roku!!!!!!!!
 The Farmer`s Wife (Quilt)

The Bird of Paradise(Quilt)

Sunbonnet Sue (Quilt)

W ubieglym tygodniu  moj park maszynowy powiekszyl sie o nowa renderke czyli coverlock JANOME


Do haftu koralikami i cekinami kupilam szydelko..

Gazetki robotkowe

Moja corcia kupila mi w Polsce piekne dzianiny dresowki.


oraz smakowite czekoladki.

Nie zanudzam Was dluzej.Zycze slonecznych urlopow i udanego wypoczynku.)

piątek, 12 czerwca 2015

Dziewczyny..witam sie ponownie.

Poltora miesiaca ciszy na blogu.Ale remont sie zakonczyl (bo to on byl przyczyna nic nierobienia) i powoli wszystko wraca na swoje miejsce.
Jest wiele nieskonczonych ufokow, ktore cierpliwie czekaja, jest kilka pomyslow do zrealizowania i jest troche potrzeb tekstylnych do dekoracji domu, bo po remoncie juz nic nie jest takie samo.
Czyli trzeba sie wziac do pracy.Nie mam co narazie pokazac, ale kupilam swietna ksiazke , ktora zawiera tylko rysunki antystresowe ( tematyka relaksacyjna) do malowania.a ja je wykorzystam jako wzory do pikowania.Sa to naprawde swietne pomysly i chce je  dzis Wam pokazac.
Oto ksiazka.

A ponizej propozycje zamieszczone wewnatrz ksiazki.

















Jak widziecie, pomyslow jest wiele .W ksiazce jest ich duzo wiecej .
Bede korzystac z nich, pikujac kolejne moje prace.
Zapraszam Was rowniez na moje pozostale blogi, gdzie dzis ukazaly sie nowe posty
http://alawieden.blogspot.co.at/
http://alicja-potamtejstronielustra.blogspot.co.at/
Pozdrawiam Was i zycze udanego weekendu.)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...