środa, 16 maja 2012

..za kilka dni urlop..

i w zwiazku z tym bedzie duzo zdjec tego co ostatnio zrobilam (czyli nie  wiele) i co ostatnio kupilam.Potem nie bedzie mnie tu napewno 2 tygodnie, wprawdzie  jade do naszego domu na wies, pod Wieden ,ale bede raczej w ogrodzie pracowala i w domu niz przy maszynie  do szycia.Uszylam serduszko i zmierzylam sie z haftem brazylijskim(Margott, przymknij oba oczy).Nastepne serduszko jest z elfem dla mojej wnusi . rekawice w malinki  i podkladka pod filizanke do kawy na tarasie dla synowej.Kupilam kiedys na Flohmarku wyszywane malenkimi krzyzykami ::flakonik na perfumki, oprawke na pomadke do ust , fiolke na perfumy  i breloczek do kluczy oraz rozany flakonik z pompka do perfum.Takie male cos dla duszy.No i jak zawsze nowe ksiazki o hafcie wstazeczkowym i nowe gazetki do xxxx i  o patchworku.Oto zdjecia :


































Kwiaty dla Was, mile moje za piekne komentarze i do zobaczenia za dwa tygodnie.Zycze Wam pieknych majowek , slonecznych dni i zawsze dobrego humoru.

sobota, 5 maja 2012

..rozowo mi..

Najlepszym kolorem na wielkiego dola i depresje jest kolor  rozowy..znaczy sie ..u mnie to dziala.A ze ostatnio jakos ciezko mi sie rozkrecic, nabrac rozpedu, wiec potrzebowalam przyslowiowego kopa w kolorze rozowym.No coz..Ten kopniak zaprowadzil mnie( jak  zwykle) do sklepu" mojego".W rozowym, antydepresyjnym kolorze niewiele bylo, ale wszystko co bylo , kupilam .Nawet naparstek w kolorze rozu znalazlam , co  prawie nigdy sie nie trafia.Jezeli u Was ten rozowy dziala podobnie wiec zapraszam  do ogladania.Chcialam tylko dodac jeszcze ,ze to co ogladacie, to  czeska porcelana,"Bochemia"



















Michalki  naturalnie wraz z wnusia i synowa przyjechaly z Polski.



Ta ostatnia azurowa miseczka wprawdzie nie rozowa, ale nie moglam jej zostawic w sklepie ze wzgledu na jej urode,.Teraz czuje sie juz znaczniej lepiej.Wam rowniez zycze dobrego samopoczucia i udanego weekendu.

czwartek, 3 maja 2012

..pedzelkiem..

Witam Was milo i dziekuje za pochlebne  slowa pod ostatnim postem.A dzis wpadlam na chwilke by powiedziec Wam ze  zamienilam  maszyne do szycia na pedzel i farby..ale tylko na krotko, na jeden dzien i dzis juz wracam do maszyny.Pobawilam sie olejnymi i akwarelami.A ze kocham bez, wiec namalowalam  pierwszy w tym roku a kolejny juz 7 obrazek z bzami , nastepny z krokusami , potem sa malwy i sloneczniki.  .Nie jestem  mistrzem pedzla, nigdy sie malowac nie uczylam  ..ot tak po prostu,,kolejne hobby,,,artysci i krytycy,,prosze przymknac oko na techike i okropne wykonczenie  .Sadze ,ze patrzac na moje prace, mozna bez trudu rozpoznac na nich wymienione  wczesniej kwiaty i  jestem z siebie dumna, ze ..ta dziedzina sztuki nie jest mi obca(mam na mysli amatorskie malarstwo).








Zyczyc Wam milego dnia  pedze do kuchni  przygotowac cos na obiad a potem naturalnie do pracy.
Do nastepnego.

środa, 2 maja 2012

..poduszka, torba, kosmetyczka,,czyli standart

Witam Was  w piekny majowy dzien.  I  nie nudzac,  chcialam Wam pokazac co  ostatnio uszylam.Moj standart czyli poduszka , torba-szmacianka, kosmetyczka i troszke pobawilam sie szydelkiem, by sobie przypomniec machanie szydelkiem i zmierzylam sie z czolenkiem  by zrobic cos frywolitkowego.I powiem Wam ze frywolitkowac to ja nie bede.Ponizej kilka zdjec moich  ostatnich prac.



















Kosmetyczka uszyta jest ze zlocistego szantungu , ktory pikowalam w ukosna krate by upodobnic ja do  stylu Coco Chanel.Zapinana jest na magnes a w srodku ma biala podszewke.Caly przod  wykonczony jest kremowymi perelkami recznie i  pojedynczo naszywanymi...koszmarna praca i nuzaca.Natomiast torba  uszyta  jest wedlug wzoru z Burda-Patchwork"Quilt& Applizieren"-zima 2011 a wykonczenie u gory , czyli ta falbanka to pomysl  znaleziony na jakims blogu ale nie pamietam juz na jakim.Mysle ze nie bede posadzona  o plagiat, poniewaz w ten sposob wykanczaja kolezanki rowniez dekolty sukienek i sweterkow.
Dziekuje za  komentarze pod  ostatnim postem i zycze  wielu pieknych majowek.
A to juz wiadomosc z ostatniej chwili..moj blog  zostal wyrozniony przez sympatyczna i mila kolezanke  Elzbiete z bloga http://rekodzielonawitach.blogspot.com/ .Elu serdecznie Ci za to wyroznienie dziekuje.Nie wiem czy na nie zasluzylam ale ciesze sie ogromnie.





sobota, 28 kwietnia 2012

ksiazki, magazyny robotkowe..

Uwielbialm, jak wiekszosc z Was, miec na wlasnosc i moc  ogladac w dowolnej chwili robotkowe magazyny, rozne gazetki ksiazki fachowe.Zabrzmialo to bardzo powaznie ,ale tak to wlasnie jest.Ksiazki o moim hobby to ksiazki fachowe.Mam ich  bardzo duzo i wciaz dokupuje nowosci.teraz juz w jezyku niemieckim bo po pierwsze  sa latwo dostepne dla mnie , po drugie jest duzo  literatury obcojezycznej przetlumaczonej wlasnie na niemiecki a wciaz niedostepne w jezyku polskim , po trzecie koszty przesylki  ksiazek zamowionych w Polsce niejednokrotnie sa wieksze niz wartosc cenowa  zamowionych tytulow.Tak samo jest z fachowymi czasopismami, chocby Patchwork czy  haft krzyzykowy .Tu moge  kupic wydawnictwa francuskie, angielskie  czy wloskie .I ta wlasnie lekkosc kupowania , dostepnosc sprawia, ze obrastam w tytuly wciaz nowe, kuszace , pieknie wydane , kolorowe . Sterty  rosna a czasu na realizacje chocby niewelkiej czesci tego co posiadam , nie mam wcale.Gdyby mozna bylo kupic troche " czasu ", kilka godzin na dobe wiecej....
W ostatnim tygodniu znow zaszalalam i kupilam ..no coz..pokaze Wam  co kupilam z nowych wydan.Ale to nie wszystko,,kolejne zamowione  sa w drodze.






Zdjecia wyszly marne bo te magazyny maja tak  mocno blyszczace okladki ze nie da sie ich  lepiej sfotografowac.To ostatnie zdjecie przedstawia upolowany  recznik kuchenny , recznie haftowany  w bardzo dobrym stanie.Udanego weekendu Wam zycze i  pieknie dziekuje za  komentarze , jakie zostawiacie pod moimi postami.

środa, 25 kwietnia 2012

..Zapraszam..

Zapraszam Was na wedrowke po moim ulubionym sklepie z tkaninami w Wiedniu.Zdjecia sa swieze bo dzisiejsze.
Wprawdzie nie ma tu gotowych kreacji ale sa  pieknie ulozone tkaniny na manekinach , ktore te kreacje tworza i jednoczesnie inspiruja .
Kawalki tkanin jedwabnych, szantungow, atlasow jedwabnych i, muslinow  omotane. zakrecone. ,zawiniete udrapowane satnowia gotowe kompozycje do szycia.Roznorodnosc pomyslow do wykorzystania.
W kazdym sezonie kilkakrotnie zmienaja wystawy i dekoracje w moim sklepie
Wciaz pokazuja nowosci i to z najwyzszej polki:,Mamy tu tkaniny z Mediolanu, Paryza, Nowego Jorku, Tokio i wiele ,wiele innych miast.Mnostwo wzorow i kolorow.
Wprawdzie w tym roku trendy jest kolor mandarynek i pomaranczy , ale jak widac , wszystkie kolory sa  do noszenia i bardzo na czasie.
Wyszukane polaczenia  tkanin i niekiedy totalny misz-masz tworza niepowtarzalne wzory do nasladowania.
Tak wiec zycze Wam  przyjemnego ogladania  i podgladania pieknych tkanin.Mysle ze kazda z Was znajdzie   tu cos dla siebie.






Proponuje powiekszyc zdjecia.

I jak zawsze, bardzo dziekuje za  mile komentarze,. ktore bardzo motywuja  i uskrzydlaja.

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

..angielska,biala porcelana.

Angielska biala porcelana urzekla mnie swoja prostota i elegancja.Jej  jedyny element zdobniczy stanowi  zloty rant.Natomiast biel nie jest idealnie biala.Dosc dlugo juz poluje na pojedyncze sztuki.Byc moze , gdybym do Londynu wypad na urlop zrobila i odwiedzila tamtejsze jarmarki i pchle targi, mialabym wiecej..ale urok tkwi wlasnie w  poszukiwaniu i wypatrywaniu tej jednej, jedynej , kolejnej sztuki.Tak wiec dzis pokazuje Wam to, co juz zgromadzilam.











Zycze Wam slonecznego tygodnia i dziekuje za  odwiedzinki i wszystkie mile komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...